czwartek, 2 kwietnia 2015

Podsumowanie marca



Marzec: czy słoneczny, czy płaczliwy - listopada obraz żywy. (przysłowie)


..................................................................................................................................................


1. Duma i uprzedzenie, Jane Austen
A classic romance, czyli romans.
 
A book written by someone under 30, czyli książka napisana przed trzydziestką.

3. Lilla Weneda, Juliusz Słowacki
A book more than 100 years old, czyli książka starsza niż 100 lat. 

4. Szmaciane lalki, Gabriel Grula
A book with bad reviews, czyli książka ze złymi recenzjami.

POZA WYZWANIEM

5. Czarem i smokiem, Romuald Pawlak

6. Sędzia od świętego Jerzego, Michael Tequila

7. Córka Wokulskiego, Roman Praszyński

8. Lardżelka, Wanda Szymanowska

NA BLOGU POJAWIŁY SIĘ TAKŻE:

A JA POJAWIŁAM SIĘ NA:

    Marzec minął tak szybko, że nie jestem pewna, czy mój kalendarz na pewno dobrze działa. Zakładając jednak, że tak właśnie jest - boję się, co będzie z kwietniem.

    W tym miesiącu przeczytałam 8 książek, co chyba powoli staje się moją średnią. Tymczasem serial Fortitude niszczy mi psychikę - i nie jestem pewna, czy aby na pewno w dobrym sensie. (No okej, przyznaję, podoba mi się bardzo, ale muszę przyznać, że tego, co się dzieje, w ogóle się nie spodziewałam. Wielki plus dla serialu.) Wyszedł finał The Walking Dead - dobre zakończenie sezonu o kilku wzlotach i wielu upadkach. Marzec to również premiera filmu Kopciuszek. Ponieważ jestem wielką fanką i miłośniczką wszelkich ekranizacji, a szczególnie przenoszenia na duży ekran baśni, jasnym jest, że podczas seansu bawiłam się świetnie. Było słodko, cukierkowo i magicznie, wypisz-wymaluj jak w wersji tradycyjnej i...nic mi nie przeszkadzało, bo człowiek czasem po prostu potrzebuje odrobiny filmowej cukrzycy!

    W tym miesiącu uczyniłam też swoją pierwszą książkę elektroniczną w rozszerzeniu epub i AZW3! O, takich mądrych rzeczy uczą nas na studiach! Nic tylko pracować w wydawnictwie i tworzyć książki elektroniczne. Trochę więcej ebooków i tak nie zniszczy książki papierowej!

    Pozdrawiam i ściskam! Jak wyglądał Wasz marzec?

    PS. Chętnie poczytam Wasze opinie o blogu. Co Wam się podoba? Co mogę ulepszyć? Czego brakuje, a co jest zbędne? Wasze zdanie wiele dla mnie znaczy.

    2 komentarze:

    1. Gratuluję wyniku i życzę Ci, aby kwiecień był jeszcze lepszy :)
      Ja przeczytałam 9 książek, a to o 2 więcej niż w lutym, więc jestem zadowolona :)

      Co do bloga - moim zdaniem wszystko jest dobrze :)

      OdpowiedzUsuń

    LinkWithin

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...