niedziela, 7 czerwca 2015

NIENAWIŚĆ W CZASACH INTERNETU, Alina Naruszewicz-Duchlińska






Tytuł: Nienawiść w czasach internetu
Autor: Alina Naruszewicz-Duchlińska
Data I wyd.: 2015
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 206
Uwagi: egzemplarz przed korektą

Dwa słowa: sposoby hejtowania








Nie można odmówić "językowi internetu" tego, że stanowi dający do myślenia zbiór zwyczajów, wewnętrznych norm oraz zjawisk charakterystycznych. Nic dziwnego, że zalicza się on w poczet zainteresowań językoznawców zajmujących się problematyką komunikacji - szczególnie zaś komunikacji internetowej. W końcu właśnie tą drogą porozumiewamy się coraz częściej, powszechniej oraz w coraz szerszym zakresie. Badanie tego medium jest więc bardziej niż oczywiste.

Nienawiść w czasach internetu to pozycja napisana przez Alinę Naruszewicz-Duchlińską, jak podpowiadają źródła elektroniczne, adiunkta w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Książka jest analizą jednego ze zjawisk powszechnie obecnych w komunikacji internetowej - hejtingu. Autorka tworzy przegląd najbardziej charakterystycznych form analizowanego przedmiotu, starając się je w pewien sposób usystematyzować oraz wyciągnąć z nich wnioski:
Zamierzeniem autorki nie było przeprowadzenie badań ilościowych, ale określenie konstytutywnych wyróżników jakościowych analizowanego zjawiska.
Budowa książki jest niezwykle logiczna - we wstępie otrzymujemy próby zdefiniowania zjawiska, następnie autorka tworzy listę uwarunkowań oraz przyczyn, a także najpopularniejszych obiektów ataków. Tekst jest oparty na prawdziwych wypowiedziach zaczerpniętych ze stron internetowych różnego typu, są to m.in.: wyborcza.pl, eurosport.onet.pl, student.wm.pl, kultura.gazeta.pl, gazetaolsztynska.pl. Dostrzec można, że autorka stara się analizować zarówno wpisy z dużych, ogólnopolskich serwisów, jak i bardziej regionalnych, tych zajmujących się docelowo sportem, kulturą lub ogólną informacją:
Materiał dobrano drogą losową podczas ekscerpcji przeprowadzonej w maju 2003 roku w pięciu ogólnie dostępnych (niewymagających zakładania konta w celu komentowania i/lub dostępu do wszystkich elementów serwisu) polskojęzycznych portali wielotematycznych.
Niektóre z określonych przez autorkę uwarunkowań i przyczyn hejtingu w internecie to: agresja, narzekanie jako przejaw polskości i rodzaj normy komunikacyjnej, dążenie do pozyskania uwagi czy negacja norm. Jako najpopularniejsze obiekty ataków wskazuje na przykładach m.in. przynależność partyjną, polskość, emigrację, inne narody oraz religię. Rzeczywiście, wydaje mi się, że w Nienawiści w czasach internetu zaprezentowane zostały najbardziej popularne i powszechne źródła oraz przejawy hejtingu, te, których obecność możemy zauważyć na którejkolwiek ze stron internetowych. Nie będę oceniać, na ile są to obserwacje odkrywcze, ponieważ nie znam aktualnego stanu badań oraz innych opracować dotyczących wrogich zachowań w internecie. Jeśli analizujemy to, co autorka postawiła za cel swojej książki w stosunku do tego, co zostało w niej przedstawione - wszystko wskazuje na to, że założenia zostały zrealizowane. Język wywodu jest dla mnie, studentki filologii polskiej, bardzo przejrzysty - jednak nie jest to literatura popularnonaukowa i należy to mocno podkreślić. Książka obfituje w odwołania się do źródeł, począwszy od polskich językoznawców, takich jak Piotr Fliciński czy Jerzy Bartmiński, skończywszy choćby amerykańskim psychologu, Philipie Zimbardo.

Zastanawia mnie, dlaczego książkę tę wydano w Novae Res. Ranga tego wydawnictwa jest dość ...wątpliwa, niezwiązana raczej z opracowaniami naukowymi. Im więcej książek z Novae Res czytam, tym bardziej skłaniam się ku przekonaniu, by wydawnictwo to omijać. Stąd moje ostateczne wahania i wątpliwości dotyczące tej pozycji. Nie rozumiem tego wyboru i zastanawiam się, do kogo w takim razie książka ta jest kierowana.

KSIĄŻKĘ PRZECZYTAŁAM DZIĘKI AKCJI POLACY NIE GĘSI I SWOICH AUTORÓW MAJĄ

7 komentarzy:

  1. Ten internetowy hejt czasami mnie przeraża...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko w internecie się hejtuje i jest to przerażające. Na książkę jednak raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z zaproszeniem:) Nie jest może najlepsze miejsce na takie zaproszenie, ale lepiej tu niż nigdzie:) Zapraszam do współudziału w wyzwaniu Celuj w zdanie:) Hasło na czerwiec : letnia przygoda:) http://tu-sie-czyta.blogspot.com/2015/05/celuj-w-zdanie-moj-debiut-wyzwaniowy.html A nuż Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Novae Res jako wydawnictwo "naukowe"? Nigdy mi się tak nie kojarzyło :D Po książkę raczej nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam tym szczerze zaskoczona. Kiedy zgłaszałam się po książkę, myślałam, że to jakaś "lżejsza" lektura... A tu zaskoczenie. Dziwne, dziwne bardzo.

      Usuń
  5. O co chodzi z tym wydawnictwem... co raz czytam ostatnio o jego plusach i minusach.. Jeśli chodzi o tego typu pozycję, to na egzamin z języka współczesnego przed dwoma laty czytałam mnóstwo podobnych książek, więc raczej wiem co znajdę w środku :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...