poniedziałek, 13 lipca 2015

#bookish: 20 powodów, dla których WARTO (z)wiązać się z polonistką!


Kręte ścieżki sieci doprowadziły mnie do tekstu 20 powodów, dla których nie warto (z)wiązać się z polonistką. Czytałam z uśmiechem na twarzy, odhaczając w głowie wszystkie punkty, które mogą być moimi zmorami i przyzwyczajeniami. I choć wiem, że post był pisany z przymrużeniem oka... nie mogę się powstrzymać przed kontrlistą! Wszak jestem kobietą i polonistką - o, nawet taką z dyplomem, wszak pracę licencjacką napisałam, oddałam i obroniłam. Dlatego poniższą listę tworzę inspirując się doświadczeniem własnym oraz młodych kobiet po fachu! I tylko pozostaje czekać na tekst o powodach, dla których warto związać się z polonistą płci męskiej...

Przedstawiam 20 powodów, dla których WARTO (z)wiązać się z polonistką!



1. Kupowanie prezentu dla polonistki zajmie Ci nie więcej niż pięć minut. Wystarczy, że kupisz najbardziej świeżą i pachnącą książkę, taką, którą dopiero wydano. Jeśli Twoja polonistka miała ją zamiar kupić sama - na pewno będziesz o tym wiedział wcześniej. Pochwali się raz, drugi, trzeci, piąty. Pogrymasi na ceny, a na końcu z wyrzutami sumienia doniesie, że do super-premierowej książki dokupiła jeszcze dwie inne. A jeśli nie chcesz swojej polonistce kupować książek, na pewno nie obrazi się za film lub serial inspirowany powieścią. Zawsze możesz też zabrać ją do księgarni i powiedzieć: "bierz co chcesz!". Lub po prostu kupić/zrobić gadżet związany z książką.

2. Polonistka wieczorami lubi poczytać, dzięki czemu bez problemu obejrzysz mecz/film/serial lub wyskoczysz na piwko z kolegami...

3. ...a jeśli w ciągu dnia chcesz mieć chwilę dla siebie lub dla swojego hobby (np. nowej gry) - nic prostszego! Twoja polonistka da Ci tyle czasu, ile będziesz chciał. O ile tylko Ty odwdzięczysz się tym samym.

4. Choć polonistka może swoje spóźnienia usprawiedliwiać ważnym momentem w fabule książki lub długą kolejką do kasy w księgarni i okienka w bibliotece, nie martw się. Oczytana polonistka na pewno nie zrobi Ci wstydu ani przed znajomymi, ani przed rodzicami. Będzie urocza jak Ania z Zielonego Wzgórza, rezolutna jak Arya Stark i błyskotliwa jak Hermiona Granger.

5. Polonistka może mieć czasem niedopracowany makijaż lub luźny strój złożony z dżinsów i rozciągniętej bluzy, ale zna na pamięć tyle historii o super-dziewczynach, że w najważniejszych momentach Twojego/jej/waszego życia zamieni się w kobietę, przy której Kopciuszek na balu wygląda jak modelka z poprzedniego sezonu.

6. Polonistka może mieć podkrążone oczy lub nosić okulary, ale długie czytanie w nocy przygotowuje ją do trudów życia. Polonistki mogą wytrzymać więcej czasu bez snu, a jeśli masz do omówienia niezwykle ważną sprawę - dzwoń śmiało nawet w środku nocy, polonistka na pewno nie śpi!

7. Polonistka myli rzeczywistość z fikcją literacką i tęskni za fantastycznymi, magicznymi, nierealnymi światami - to fakt. Nigdy nie wiesz czy jest czarownicą z Hogwartu, czy może szykuje się do Igrzysk śmierci. W skrajnych przypadkach polonistka przebiera się za swoje ulubione bohaterki... I wtedy nie wahaj się tego wykorzystać.

8. Polonistka nieustannie interpretuje, rozmyśla, buja w obłokach, analizuje, tworzy, majstruje, zmyśla, wydziwia, emocjonuje się, rozprawia nad różnymi tematami. Albo buzia się jej nie zamyka, albo wszystko wskazuje na to, że cierpi na poważne schorzenie nazywane kacem książkowym. Dzięki swoim wahaniom polonistka jak nikt inny rozumie skrajne emocje ludzi, a także chętnie słucha o ich problemach.

9. Amatorska polonistka nieustannie będzie poprawiać wszystkie błędy - nie tylko Twoje, ale też znajomych, rodziny oraz obcych. Prawdziwa polonistka szanuje nie tylko mowę ojczystą, ale też indywidualne cechy mowy poszczególnych ludzi. Nigdy nie poprawi Cię w tłumie, ale delikatnie zasugeruje na stronie, jak powinieneś odezwać się do szefa, żeby świadomie i z sukcesem wykorzystać funkcję impresywną języka.

10. Polonistka zwraca się do innych osób w pięknej i zacnej formie wołacza (Aniu, Macieju, Mamo), która brzmi w uszach jak piękna melodia ptaków o poranku... 

11. ...kiedy ją jednak zdenerwujesz, zaprezentuje Ci całą zawartość Słownika polskich przekleństw i wulgaryzmów

12. Polonistka kocha tryb przypuszczający i rozkazujący, zdarza się jej negować tryb oznajmujący, a czasem - idąc norwidowskim śladem - stawia pośrodku zdania znak niedopowiedzenia. Cóż to za poezja w jej wykonaniu!

13. Ale ponieważ polonistka wie (nie tylko z książek), że nadmiar szkodzi, za swoje wybryki potrafi przepraszać - niejednym słowem.

14. Polonistka nie tylko szanuje papier i książki, ale też chętnie sięga po nowe rzeczy - ebooki, audiobooki, strony księgarskie oraz portale społecznościowe dla moli książkowych. A stąd już blisko do serialu, filmu, muzyki, teatru, sztuk plastycznych... Nie zdziw się, jeśli będzie Cię zaskakiwać nowinkami nie tylko ze świata książki!

15. Jeśli polonistka pracuje w szkole, to całe życie będziesz miał dostęp do najlepszych dowcipów (zasłyszanych na szkolnym korytarzu), plotek (krążących w pokoju nauczycielskim) oraz zgryźliwych i humorystycznych historyjek z życia szkoły.

16. Polonistka szanuje pełne zdania, ale wie także doskonale, że często reszta jest milczeniem. O wartości milczenia wiedzą tylko ci, którzy w pełni poznają możliwości mowy!

17. Polonistka znika do biblioteki i do księgarni. Przepada w wirtualnych katalogach i dyskontach książkowych. Szuka najlepszych promocji i okazji. A ponieważ w dzisiejszych czasach przy poszukiwaniu jednej rzeczy bardzo łatwo natknąć się na inną, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przerwach między klikaniem ofert książkowych, poszuka też super okazji idealnie dla Ciebie i Twoich potrzeb.

18. Jeśli tak się składa, że Twoja polonistka coś tworzy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziesz jej pierwszym krytykiem. Jeśli poprosi Cię o przeanalizowanie jakiejś sceny - nie wahaj się jej pomóc! Jeśli Twoje pomysły jej pomogą, zyskasz plusa. Jeśli nie - uzna, że pisarstwo to nie Twoja działka i da Ci spokój, uznając Cię za swoją milczącą muzę.

19. Jeśli zdaniem polonistki najpiękniejszą nutą zapachową jest woń nowych książek, to możesz odetchnąć z ulgą. Na pewno nie będzie chciała kupować drogich perfum. Porównaj sobie! Książka kosztuje około 30 złotych, a ceny perfum mogą oscylować wokół 130, 230 (lub więcej!) złotych. Prosta matematyka!

20. Choć pierwszą rzeczą, którą polonistka kupi do nowego mieszkania, będzie większy regał, prawdziwa entuzjastka książek nigdy nie zapomni o swoim towarzyszu życia. Nikt tak dobrze nie zrozumie Twoich pasji i zainteresowań jak człowiek, który sam posiada swoje hobby. Może więc Twoja polonistka kupi sobie większy mebel lub niechcący wyda sto złotych w antykwariacie, ale na pewno ucieszy się z Twojej nowej gry/konsoli/wędki/komiksu/sprzętu foto/klasera ze znaczkami.

I tu pytanie do Was - co dopisalibyście do tej listy? 

14 komentarzy:

  1. Ale większość z tych punktów pasuje po prostu do książkoholiczki, która polonistką być nie musi, a w większości przypadków nawet nie jest! ;D Co do tekstu podlinkowanego, mam wrażenie, że pije z kolei bardziej do nauczycielek, w strasznie stereotypowym ujęciu (bywają polonistki nieczytające, i co zrobisz).
    Swoją drogą, widziały gały co brały, i niech każdy się wiąże z tym z kim chce ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to racja. Nie każda książkoholiczka jest polonistką i nie każda polonistka jest książkoholiczką. I choć istnieje spore prawdopodobieństwo, że książkoholiczka zostanie polonistką, to polonistki, które nie są książkoholiczkami należy poważne prześwietlać!

      Usuń
  2. 21. E-mail do promotora z wyjaśnieniami, dlaczego nie napisałeś jeszcze kolejnego rozdziału pracy inżynierskiej napisze za Ciebie w 2 minuty. To nic, że sam myślałeś nad nim pół dnia i dalej nie wiesz nawet jak zacząć.
    22. Problemy finansowe? Nie martw się, polonistka zaraz znajdzie kogoś, kto ma arcyważny tekst do oddania, ale określenie "poprawność językowa" brzmi dla niego jak fragment zaklęcia z podręcznika do czarnej magii i szuka kogoś, kto go poprawi. Nie za darmo, oczywiście.

    To tak na poczekaniu, z tego, do czego się mnie najczęściej się wykorzystuje. Fajna lista, szczególnie ten tryb rozkazujący i przypuszczający jakoś za bardzo do mnie pasuje...:D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre punkty! Tak, pod jednym i drugim się podpisuję! :D

      Usuń
  3. Ahahaha jesteś wspaniała :D Punkt 7 mnie powalił,a 15 to prawda w 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy bym nie pomyślała, że można takie cudo wymyślić! Trochę się pośmiałam. :) Prze fajne powody może wpadną ci do głowy jeszcze inne pomysły na taki wpis.
    http://pomysle-przemysle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mariko (:D), kocham Cię za ten wpis!

    Podpisano

    dyplomowana literaturoznawczyni (bo to brzmi dumnie, a co!)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post, nie sposób się nie uśmiechnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tym wypadem na piwko idealne :D U mnie to raczej byłoby czytanie, a chłopak grałby w gry :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako dziewczyna "po fachu" zgadzam się w zupełności z wszystkimi punktami tej listy! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś polonistką, a robisz błędy interpunkcyjne i ortograficzne? :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem polonistką, ale nie słownikiem ortograficznym - więc tak, zdarza mi się robić błędy interpunkcyjne i ortograficzne. Pracuję nad tym, by było ich jak najmniej, ale - niestety - do tego potrzeba jak najwięcej wprawy i ćwiczeń. Dlatego będę bardzo wdzięczna za cytowanie ustępów, w których popełniłam błąd. Dzięki temu nauczę się czegoś nowego. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Świetna lista - wszystkie punkty mają w sobie tyle prawdy, że nie mogłam się nie uśmiechnąć ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...