wtorek, 8 września 2015

BOOK TAG: OSCAROWY TAG KSIĄŻKOWY



Tag ten przywędrował do mnie z bloga Leon Zabookowiec.


Nagroda Akademii Filmowej, czyli Oscar dla najlepszej (póki co) książki wydanej w 2015 roku
Nie chwal dnia przed zachodem słońca! Muszę uchylić się od tego pytania, bo jeszcze dużo, dużo czasu przed nami do zakończenia tego roku. Nie chcę wystawiać sądów połowicznych. Poza tym miano "najlepszej książki roku" jest bardzo niebezpieczne.

Oscar dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, czyli Twój ulubiony główny bohater
Ronald Weasley z serii książek o Harrym PotterzeSherlock Holmes z opowiadań Doyle'a? Pan Darcy stworzony przez Jane Austen? Pytania o ulubionych bohaterów są niesprawiedliwe i wcale ich nie lubię! To cholernie trudne!

Oscar dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej, czyli Twoja ulubiona główna bohaterka
Chyba zaskoczę samą siebie, ale Pollyanna z Pollyanny autorstwa Eleanor H. Porter. Imię to przyszło mi do głowy niespodziewanie, dlatego postanowiłam się na nie zgodzić. Książka Porter to lekka, wzruszająca historia jedenastoletniej dziewczynki, która zostaje odesłana do despotycznej ciotki. Pollyanna jest jednak istotką niezwykłą - ciepłą i radosną, patrzącą na świat ze swojej własnej, bardzo charakterystycznej perspektywy. To dobra główna bohaterka, nawet jeśli mówimy o klasycznej powieści dla dziewcząt.

Oscar dla najlepszego aktora drugoplanowego, czyli Twój ulubiony drugoplanowy bohater
Remus Lupin z serii książek o Harrym Potterze. Gdybym mogła, kochałabym go, byłabym jego żoną, a on nigdy by nie umarł.

Oscar dla najlepszej aktorki drugoplanowej, czyli Twoja ulubiona drugoplanowa bohaterka
Luna Lovegood z serii książek o Harrym Potterze skradła moje serce od razu, podczas pierwszej lektury. Lubię to, w jaki sposób patrzy na świat. I to, że jej obecność w serii udowadnia, że nawet w świecie magii istnieją ludzie, którzy widzą jej trochę więcej niż pozostali.

Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, czyli książka, na której tłumaczenie czekacie z niecierpliwością
Uległość Michela Houellebecqa - i przyznaję, że czekam głównie zwabiona skandalicznością oraz niepokojącymi nagłówkami. Styl pisarza znam z Mapy i terytorium. Nie można zaprzeczyć temu, że Houellebecq świetne panuje nad słowem, roztaczając nad czytelnikiem przez niepokój pewną władzę. Jestem więc niezmiernie ciekawa tej pozycji i chętnie pójdę po nią do księgarni od razu po polskiej premierze.

Oscar za najlepszy pełnometrażowy film animowany, czyli Wasza ulubiona powieść dla dzieci
Harry Potter to książki dla dzieci i młodzieży, nie wiem więc, czy mogę go liczyć. Jeśli nie, to naprawdę nie wiem, co mogłabym nominować w tej kategorii, ponieważ w czasach szkoły podstawowej lektury mnie nie porywały i nie wzruszały.

Oscar za najlepszy krótkometrażowy film animowany, czyli Wasz ulubiony zbiór bajek dla dzieci
Kiedyś, kiedyś, dawno temu, przedstawiałam zbiór Najpiękniejsze baśnie polskie wydane przez, jeśli się nie mylę, wydawnictwo Wilga. Oprócz tego zawsze lubiłam klasyczne baśnie oraz zbiory wierszyków dla dzieci. A więcej o książkach mojego dzieciństwa (plus zdjęcia) przeczytacie tutaj.

Oscar za najlepszy montaż, czyli najlepiej wydana (pod względem graficznym) książka
Księgi Jakubowe Olgi Tokarczuk są, póki co, najpiękniejszą książką, z jaką miałam do czynienia. Ciekawy projekt graficzny, odwrócona numeracja stron, zabawa tradycyjnymi wydawniczymi elementami, które spotkać można w książce dawnej. Czytanie Ksiąg było przyjemne nie tylko przez treść, ale też przez wydanie. 

Oscar za najlepszą muzykę filmową, czyli książka z muzyką w tle
450 stron Patrycji Gryciuk i Bryan Adams, którego poczułam swoim serduchem. 

Oscar za najlepsze kostiumy, czyli najlepsza powieść historyczna
Potop Henryka Sienkiewicza. Był czas, kiedy chciałam przeczytać całą Trylogię, jednak brak organizacji i czasu robią swoje. Potop czytałam w związku ze szkolnymi lekturami i nie żałuję. O wiele ciekawszy niż Krzyżacy, bardziej skomplikowany niż Quo vadis, pełen energii, zwrotów akcji, ciekawych kreacji bohaterów. To naprawdę kawał świetnej książki przygodowej.

Oscar za najlepszą reżyserię, czyli Twój ulubiony autor/ulubiona autorka
Nazwisk autorów sobie nie przypominam, zresztą feminizm nie pozwala mi na poświęcenie tego miejsca facetowi (żart!). Ulubione autorki mam dwie. Rowling to kobieta, która stworzyła moje dzieciństwo, poruszyła wyobraźnię i pozwoliła mi zrozumieć, że czytanie jest fascynujące. Tokarczuk to nie tylko jedna z najważniejszych autorek współczesnego pokolenia polskich pisarzy, ale też osoba, której literatura bardzo silnie na mnie wpływa. Z obiema paniami chciałabym się spotkać - z różnych powodów, ale tak samo mocno.

Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany, czyli Twoja ulubiona ekranizacja filmowa
Chyba najbardziej jestem pod wrażeniem adaptacji Igrzysk śmierci. Nie cofam się pamięcią do wcześniejszych ekranizacji, ale szukałam w tych, które pojawiły się stosunkowo niedawno. Igrzyska udowadniają, że można trzymać się ściśle książki, dodać coś od siebie, a przy tym poruszyć nie tylko młodzież, ale też dorosłych. 

Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny, czyli książka, którą chętnie zobaczysz na dużym ekranie
Najchętniej zobaczyłabym Blackout Elsberga lub Futu.re Glukhovsky'ego. Obie powieści są mocne, twarde, genialnie rozpisane i trzymające w napięciu. Obie byłyby równie trudne do przeniesienia na duży ekran. Nie chcę więc, a jednocześnie chcę bardzo.

Oscar za najlepsze zdjęcia, czyli książka, w której pojawiają się zdjęcia i ilustracje
W tym roku największe plusy zebrały u mnie ilustracje Tolkiena zamieszczone w książce dla dzieci jego autorstwa - Pan Błysku. Są jednocześnie lekkie, proste i dowcipne. 

Oscary honorowe i specjalne, czyli Twoja ulubiona książka uhonorowana nagrodą literacką
Traktat o łuskaniu fasoli Wiesława Myśliwskiego to książka nagrodzona Nagrodą Nike w 2007 roku. Bardzo długo byłam pod wielkim emocjonalnym wpływem tej powieści. To książka mądra, melancholijna, niosąca bardzo wiele do życia. Chętnie przeczytam ją jeszcze raz.


Nominuję Książkę od kuchni oraz Książkowe "kocha, nie kocha" oraz każdego innego blogera, który jest zainteresowany tym tagiem. Po prostu dajcie znać w komentarzu o swoim udziale!

10 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z przyznawaniem książkowych Oskarów! Powinny takie być!
    Pozdrawiam!
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby powstał podobny tag ale w odniesieniu do Nagrody Nobla, to Pollyanna też mogłaby startować. Jak dla mnie Pokojowy Nobel należy się jak nic za nieustanny optymizm i patrzenie na świat przez różowe okulary :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam już ten tag u majka-bloguje i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, bo łączy moją pasję do filmów i książek <3 Myślę, żeby go przenieść na swój kanał :D Twojego bloga czytam od konkursu z różdżkami i muszę powiedzieć, że zostanę na dłużej - masz świetny styl pisania, nieco żartobliwy, taki z przytupem i mnie się to bardzo podoba - czekam na kolejne posty! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten tag, świetnie się nad nim główkuje :)

      Usuń
  4. Widzę, że sporo się tutaj przewija "Harrego Pottera", ale wcale się nie dziwię, bo ta seria jest nieśmiertelna i sama chętnie do niej powracam.Jestem bardzo ciekawa tych "450 stron", skoro była mowa o Bryanie Adamsie. :)
    Pozdrawiam i obserwuję.
    A

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Od Sienkiewicza uciekam z daleka. Sporo tu Pottera, i dobrze, to niezwykły cykl :) cieszę się, że mój tag poszedł w świat :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo Harryego Pottera - to mi się podoba ;)
    I widzę, że Potop dostał nagrodę również od Ciebie, w pełni zasłużenie, moim zdaniem !
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Harry'ego mogłabym wkręcić WSZĘDZIE!

      Usuń
  7. Fajny tag i trzeba nad nim trochę pomyśleć. Wcale nie jest taki łatwy.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...