wtorek, 1 września 2015

Nie samą książką człowiek żyje. Seriale: TELEWIZYJNA JESIEŃ

Lipiec i sierpień nie służyły serialom. Produkcje odłożone na bok w czasie sesji zostawiłam rozgrzebane w połowie i naprawdę nie chciało mi się o nich myśleć. Shame!, cytując pewną niewiastę z Gry o tron.

Powoli witam wrzesień. Wrzesień - początek serialowych premier. I nie tylko serialowych! Nadal kilka produkcji muszę dokończyć (House of Cards, shame!; NCIS, shame!), jednak nic nie poradzę na to, że już wyciągam szyję w nadziei na świeże emocje. Na co czekam?

Przedstawiam listę 9 telewizyjnych produkcji, które będą rządzić w moim jesiennym sezonie telemaniaka!










TWOJA TWARZ BRZMI ZNAJOMO
Premiera 4 sezonu: 5 września



Nie rozumiałam tego programu dopóki go nie obejrzałam. A kiedy już obejrzałam - przepadłam. Można tworzyć naprawdę logiczne argumenty świadczące o tym, że TTBZ jest niezwykłym wyzwaniem muzycznym, tanecznym i aktorskim, że nie tylko bawi, ale też pokazuje granice wcielania się w inną postać. Owszem, zgadzam się z tym wszystkim. Ale poza tymi niezwykle mądrymi rzeczami kryje się jeszcze jedna istotna kwestia - oglądanie tego programu jest najlepszą zabawą świata! Szczęka opada, a brzuch boli ze śmiechu, człowiek rwie się do tańca i przypomina sobie najlepsze hity dzieciństwa swojego i swoich rodziców. Wielbię tę produkcję całym sercem, bo TO JEST SHOW!

A w najbliższym sezonie wystąpią: Katarzyna Glinka, Monika Dryl, Zosia Zborowska, Natalia Szroeder, Bartek Kasprzykowski, Krzysztof Respondek, Michał Grobelny, Michal Kwiatkowski.











HELL'S KITCHEN POLSKA
Premiera 4 sezonu: 8 września



Znawcą kuchni nie zostanę, ale świetnie ubawię się przy najlepszych tekstach (Hell's Kitchen Polska - najlepsze teksty, ach, ile rozrywki dostarcza wspominanie!). Basiura może nie jest moim idolem, ale widzę, że zna się na gotowaniu i - jak na polskie standardy - humor też ma niczego sobie. Raz prawie udławiłam się ze śmiechu (było blisko), więc liczę na kolejny pełen emocji sezon. A Gordona Ramsaya też czasem oglądam i wolę już chyba piekielne żarty i gafy od piekielnego gotowana. Obstawiam, że w tym sezonie ktoś będzie miał problemy z dolnymi kończynami (znów!), a Amaro co najmniej pięć razy wygoni całe drużyny z kuchni (tradycyjnie!). Zakład?









MUHTESEM YUZYIL (WSPANIAŁE STULECIE)
Nowe odcinki od 30 sierpnia



Chociaż w TVP1 goszczą już nowe odcinki, ja jestem nadal daleko w tyle. Nie odpuszczę go sobie jednak, bo przy wielu świetnie zrealizowanych, głębokich, wzruszających i przerażających produkcjach potrzebne jest wyrównanie napięcia dobrą operą mydlaną. A za taką uważam Wspaniałe stulecie. Kilka kropelek historii, piękne scenografie i stroje, zaskakujące zwroty akcji. Serial ten idealnie nadaje się do zniwelowana napięcia wytwarzanego przez rok akademicki. Opowieść o Sulejmanie Wspaniałym i jego haremie (ach, Roksolana!) wciąga mimo wszystkich wad, które się w tej produkcji dostrzega. Nie będę się znów o tym rozpisywać, ale polecam kliknąć tutaj, by przeczytać osobny post na temat tego niezwykłego serialu.












THE LEFTOVERS (POZOSTAWIENI)
Premiera 2 sezonu: 4 października



Pierwszy sezon serialu opierał się na książce Toma Perrotty. Sezon jednak się skończył - i książka także. Nie wiem, czego mogę spodziewać się po ciągu dalszym serialu (no dobrze, wiem, że będzie zmiana miejsca i kolejna dawka mrocznego klimatu), ale wróżę sobie świetną rozrywkę. Pozostawieni sieją w człowieku ziarenko niepewności, czasem mrożą krew w żyłach. Co stanie się ze światem, jeśli nagle zniknie dwa procent zamieszkującej go ludzkości? Co z ludźmi, którzy pozostali? Jestem pod wielkim wrażeniem serialu i książkowego pierwowzoru. To mocna, zostawiająca po sobie ślad produkcja.










MARVEL'S AGENTS OF S.H.I.E.L.D. (AGENCI TARCZY)
Premiera 3 sezonu: 29 września



Jestem w trakcie kończenia drugiego sezonu Agentów TARCZY. Nie wiem, czy zakończenie mi się spodoba, ponieważ w tej chwili wariacje na temat Marvela sięgnęły zenitu. Jestem jednak niezmiennie fanką Phila Coulsona i nic nie mogę na to poradzić. Nie jest to serial, który wszystkim się podoba, bo: a) potrzeba było aż czternastu (sic!) odcinków pierwszego sezonu, by go rozkręcić i b) czternasty odcinek drugiego sezonu to już głębokie machanie na do widzenia logice i kanonowi. A jednak nie mogę po prostu przestać tego oglądać. Lubię akcję, ładne uniformy i Phila Coulsona. I, jeszcze raz, Phila Coulsona. Dla wyrównania jakości obejrzę....









MARVEL'S DAREDEVIL (DAREDEVIL)
Premiera 2 sezonu: kwiecień 2016


...Daredevila, czyli - według mojej osobistej specjalistki od Marvela - naprawdę dobry serial na podstawie komiksów. Nie widziałam, więc nie wiem. Ale podejrzewam, że będzie szał, ekscytacja i wiele dobrego. O ile Agenci TARCZY opowiadają o niewielkiej grupie świetnie wyszkolonych agentów będących pod bezpośrednim dowództwem Agenta No. 1, czyli Phila Coulsona, tak Daredevil jest historią jedynego sprawiedliwego - niewidomego prawnika, który świetnie czuje się w skórze superbohatera. Brzmi dobrze, zwiastuny wyglądają zachęcająco, a obsada jest niczego sobie - naprawdę nie wiem, dlaczego jeszcze tego nie widziałam.









AGENT CARTER (AGENTKA CARTER)
Premiera 2 sezonu: 2016



I docieramy do trzeciego ogniwa, czyli Agentki Carter. Widziałam zaledwie kilka minut pierwszego odcinka i już dałam się oczarować. Dlaczego jeszcze nie połknęłam tych zaledwie ośmiu odcinków, które składają się na pierwszy sezon? Ha!, chciałabym wiedzieć. Serial opowiada o Peggy, ukochanej Kapitana Ameryki. Co się z nią działo po tym, jak Kapitan zniknął (po to, by pojawić się kilka dekad później jako niespodziewanie żywa lodowa figura)? Też chciałabym wiedzieć. Boję się jednak chyba tego, że serial obudzi we mnie mocno feministyczne zapędy i będę się za bardzo pieklić przy każdej scenie, kiedy agentka będzie traktowana jak... No, jak kobieta, a nie agent.






SCANDAL (SKANDAL)
Premiera 5 sezonu: 24 września




Nienawidzę Shondy Rhimes. Kocham Shondę Rhimes. Scandal jest serialem, który odblokował moje wakacyjne nieoglądanie. Oczywiście zakończenie obudziło we mnie jednocześnie falę zachwytu i niezgody. Główną bohaterką Skandalu jest Olivia Pope, kobieta, która... załatwia sprawy. Waszyngton potrzebuje takiej osoby, zwłaszcza, że Olivia ma ekipę nie do zdarcia. Były już tortury, nieoczekiwane śmierci i porwania, był handel ludźmi, oszustwa, przekręty, naginanie opinii publicznej i fałszowanie wszystkiego, co da się sfałszować. Serial genialnie pokazuje małe i większe sztuczki, które sprawiają, że setki, tysiące, miliony ludzi widzi to, co...jedna lub dwie osoby chcą, by było zobaczone. Media społecznościowe, dziennikarze, polityka - świetny przekrój przez XXI wiek.








HOW TO GET AWAY WITH MURDER (SPOSÓB NA MORDERSTWO)
Premiera 2 sezonu: 24 września



Nienawidzę Shondy Rhimes. Kocham Shondę Rhimes. HTGAWM jest serialem, który chyba najlepiej pokazuje ostatnie zainteresowania tej scenarzystki. Morderstwo, prawnicy, mocna czarnoskóra bohaterka (wydaje mi się, że to punkt charakterystyczny dla produkcji Rhimes) oraz zwroty akcji, zwroty akcji, zwroty akcji, zwroty akcji... Ten serial składa się właściwie z samych zwrotów akcji. Każdy odcinek kończył się wielkim ŁAŁ! ŁAŁ drukowanym, rozstrzelonym i podkreślanym wykrzyknikiem po każdej literze. Serial opowiada o Annalise Keating, prawniczce zajmującej się prawem karnym, która wraz z grupą najzdolniejszych studentów odbywających staż w jej kancelarii zostaje wplątana w morderstwo.


Wielkimi przegranymi tej jesieni są Chirurdzy, na których nowe odcinki nie czekam w ogóle. Mój challege na ostatni rok studiowania to ponowne obejrzenie wszystkich dotychczasowo wyemitowanych sezonów, muszę jednak odpocząć od nowych pomysłów scenarzystów. NCIS także leży z boku i nie fascynuje. Nie potrafię przekonać się do nowej kobiecej bohaterki, a sam Mark Harmon mi nie wystarczy.

Co sądzicie o tych produkcjach? Widzieliście je? Czekacie? A może polecicie mi coś zupełnie innego?

21 komentarzy:

  1. Ostatnio nie lubię seriali Marvela, na chwilę obecną przeszła mi faza, ale pewnie niedługo znowu powróci :> Wspaniałe Stulecie <3 Oglądam z babcią, całkiem niezła opera mydlana i nie jest tak ogłupiająca i przewidywalna, jak te spod szyldu brazylijskich telenowel :D Lubię ją.
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamuniu, ile Ty seriali oglądasz :D
    House of Cards też muszę nadrobić. Zatrzymałam się gdzieś w środku drugiego sezonu.
    Twoja Twarz brzmi znajomo to faktycznie dziwny ewenement. Bardzo miło się to ogląda, mój chłopak zawsze się ze mnie śmieje, że takie głupoty goszczą u mnie w telewizorze :p
    Daredevilla też muszę nadrobić, bo obejrzałam na razie z trzy odcinki. Nie wciągnął mnie, ale nie odrzucam go :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to są tylko seriale jesienne. I to nie wszystkie. A jeszcze jest sezon wiosenny i produkcje wypuszczane latem. Więc oglądam bardzo dużo seriali ;)

      Usuń
  3. Nie oglądam telewizji i raczej nie biorę pod uwagę jesiennych nowości. Wieczory będę spędzać wyłącznie z książką, i oczywiście z mężem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam oglądać "Wspaniałe stulecie" - ile się tam dzieje! To jeden z moich ulubionych seriali :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam House of Cards i NCIS :D
    House of Cards powinnaś koniecznie obejrzeć w całości, bo każdy sezon zapiera dech w piersi, ale nie chce nic spojlerować, ale gwarantuję, że po ostatnim odcinku trzeciego sezonu szokniesz :D
    Jeśli chodzi o NCIS to nie tylko ty jarasz się Markiem :D
    Mi wystarczają Mark i Abby, aczkolwiek też nie byłam przekonana do nowej bohaterki, lecz z czasem do niej przywykłam i można by powiedzieć, że nawet ją odrobinę polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, NCIS bez Zivy to nie to samo. Kocham Abby, kocham Marka, ale... Ziva </3

      Usuń
  6. Ja może w niektóre weekendy skuszę się na HELL'S KITCHEN, bo akurat gotować uwielbiam. Seriale póki co odpuszczam, czasu brak i tyle książek przede mną...
    A jeszcze ma kilka nieskończonych seriali sprzed kilku miesięcy (już prawie roku), np. Mad Men. Choć ten SCANDAL, o którym piszesz, troszeczkę mnie korci. Musiałabym jednak zacząć od pierwszego sezonu, a to już obawa o wejście w serialowe bagno :) Choć wiem, że oglądanie byłoby zapewne przyjemne, to jednak czasochłonne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i czasochłonne, ale przecież nie trzeba obejrzeć wszystkich sezonów w miesiąc! Nie namawiam, ale polecam. Dużo emocji.

      Usuń
  7. Aż się dziwię, bo nie jestem aż tak wielkim serialomaniakiem, ale bardzo lubię Twoja twarz brzmi znajomo :D I mam nadzieję, że dam radę obejrzeć Agentkę Carter, bo mnie zaciekawiłaś :D

    Pozdrawiam, Lucy z Cmentarza zapomianych książek

    OdpowiedzUsuń
  8. "Twoja twarz brzmi znajomo" jest na prawdę świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Twoja twarz brzmi znajomo" jest całkiem całkiem, "Hell's kitchen" mi się podoba;) Poza tym co wymieniłaś lubię jeszcze "The Voice of Poland" i (aż wstyd się przyznać) niektóre seriale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jakoś nie jestem przekonana do polskich seriali, ale TVOP czasem też obejrzę.

      Usuń
  10. Uwielbiam ,,Twoją twarz..." i też czekam z niecierpliwością!
    Reszty niestety nie znam :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię żadnych seriali, a telewizyjne teleturnieje itp show mnie denerwują :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Na "Daredevila" czekam z niecierpliwością, ale i z lękiem (bo czy sezon drugi mnie nie zawiedzie?). "Agentkę Carter" też lubię. Sceny, o których piszesz, raczej skłaniają do zachwytu nad główną bohaterką (i tym, jak sobie radzi w niesprzyjającej rzeczywistości) czy refleksji nad sytuacją kobiet w tamtych dniach, nie do irytacji, nie martw się. ;) HTGAWM był w porządku, chyba obejrzę również drugi sezon (zmartwiła mnie tylko ta śmierć na końcu ostatniego odcinka).

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja czekam na wszystkie seriale od Marvela :) Daredevil był naprawdę dobry. Agenci T.A.R.C.Z.Y od połowy pierwszego sezonu są coraz lepsi. Właśnie zacząłem Agentkę Carter i też jest dobrze. Do tego jeszcze Castle, bo na więcej nie ma już czasu.

    http://www.czytalski.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czekam na październik i drugi sezon serialu "The Knick". To rewelacyjny serial, ukazujący początki współczesnej medycyny na początku XX wieku. Rewelacyjny klimat, muzyka, świetna gra aktorska. :) Polecam, bo niewiele ludzi raczej go ogląda, a naprawdę warto. Serial emitowany będzie na kanale Cinemax, dostępny jest także w HBO GO.
    A poza tym serialem, to raczej nie oglądam innych produkcji np. polsatu czy tvnu. Dawno przekonałam się, że wszelkie talent show są ustawione i szkoda na nie czasu.

    http://zaczytana-dolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam pierwszy odcinek "The Knick" i rzeczywiście miał klimat, ale to jednak nie jest to, co chcę teraz oglądać. Może kiedyś wrócę do tego serialu.

      A jeśli chodzi o produkcje np. polsatu czy tvnu - oczywiście, że to show robione pod publiczność. Ale jednak niektóre dają frajdę ;) Traktuję je czysto rozrywkowo.

      Usuń
  15. Hehe... oglądałem wszystkie odcinki "Twoja twarz brzmi znajomo". Lubię ten show i w zasadzie jest to chyba jedyny jaki oglądam ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...