piątek, 16 października 2015

ROK TEMU W PAŹDZIERNIKU...

...czyli niezwykle wybiórcze i niemal całkowicie pozbawione komentarza zestawienie okładek, które ukazały się w październiku 2014.

W ciągłym biegu za nowościami nie można zapominać o tym, że rok temu, dwa lata temu, dekadę temu także książki wydawano. Postanowiłam cofnąć się w przeszłość i powspominać zeszłoroczne październikowe okładki. Z poniższych propozycji czytałam Niezbędnik obserwatorów gwiazd, Zaginioną dziewczynę, Księgi Jakubowe, Matkę Makrynę i biografię Fiata 126p. Nie jest źle!


  

 


 


 



 


  

Które pozycje czytaliście? Które polecacie? A może przeoczyłam jakąś ważną premierę z października 2014? No i czy w ogóle jest sens tworzyć takie wpisy?

10 komentarzy:

  1. Polecam Endgame :) Średnio oryginalna fabuła, ale za to wspaniale wykonana. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gorąco polecam biografię profesora Religii, świetnie napisana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam Testy i Niezbędnik obserwatorów gwiazd. Ale... na swojej półce mam jeszcze: Endgame, Cztery, Zaginioną dziewczynę, Wszystko co lśni i Szum (don't judge me!).
    Bardzo bym chciała zdobyć jeszcze "Rogi", ale są kompletnie niedostępne. Wyczerpał się nakład. A szkoda, bo okładka mi się podoba i czytałam, że to naprawdę niezła powieść.
    Fajny pomysł na post, twórz takie częściej ;) A i wiesz - zauważyłam, że w październiku publikowane są największe hity - Księgi Jakubowe, Wszystko co lśni, w tym roku - Dziewczyna z pociągu, Ścieżki północy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam! Październik jest chyba idealnym miesiącem - wieczory coraz dłuższe, ale nadal dość daleko od świąt i zamieszania.

      Usuń
  4. Przyznam, że z tych książek czytałam tylko "Niezbędnik obserwatorów gwiazd", ale na pewno sięgnę jeszcze po "Endgame" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam się bez bicia, że ani jednej z tych książek nie przeczytałam. Jednakże moja mama sięgnęła po książke Pana A. Pilipiuka - Zaginiona. ;)

    Pozdrawiam,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu przeczytać "Księgi Jakubowe"!
    Ja akurat nie mam problemu z nowościami, większość u mnie czytanych jest jednak starszych pozycji - z biblioteki przykładowo :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ten czas szybko mija. Wydawałoby się, że niektóre okładki widziałam dopiero wczoraj w nowościach. A to już rok minął.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie to samo wrażenie podczas składania posta. Rok mija bardzo szybko.

      Usuń
  8. Biografię Fiata 126p chciałabym przeczytać w końcu to pierwszy samochód którym jechałam :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...