czwartek, 24 grudnia 2015

BOOK TAG: ZIMOWY TAG


Tag ten przywędrował do mnie z bloga A to ci...wynalazek!


 

NARTY, czyli książka, którą najszybciej przeczytałeś/aś
Chyba właśnie przy Dawcy autorstwa Lois Lowry zdałam sobie sprawę z tego, że istnieją książki, które można połknąć w dwie godziny, na raz, bez przerw na herbatę czy wyprostowanie kości. Myślę, że równie dobrze mogłabym wstawić tu powieść Gwiazd naszych wina, jednak ona pojawi się przy innym punkcie.

DŁUGIE WIECZORY, czyli książka (lub seria), która ciągnie się w nieskończoność
Styl Bondy bardzo mi się podoba, jednak Pochłaniacza czytałam i czytałam, i czytałam... i czytałam. Zaczęłam już podejrzewać, że nie ma końca! Przede mną drugi tom, wiem jednak, że muszę zabrać się za niego w bardzo swobodny i wolny tydzień, bo lektura zajmie mi trochę czasu.

SANKI, czyli książka, która przypomina Ci dzieciństwo
Najpierw przypomnę o TYM poście, w którym pisałam o wszystkich książkach, które budowały moje dzieciństwo. Jeśli mam jednak wybierać jedną (a na dodatek wyjątkowo nie Pottera), to cofnę się do czasów, kiedy książki czytała mi mama i powiem o Wierszach dla dzieci Tuwima. Moje wydanie tego zbioru jest już w kawałkach.

 

ŚNIEŻKI, czyli książka, w której toczy się bitwa
Jedną z najlepszych książek, jaką czytałam w tym roku, było Światło, którego nie widać. Powieść osadzono w czasach II wojny światowej, a sposób jej opisania urzekł mnie, zachwycił, a jednocześnie zrobił mi trochę krzywdy. Nigdy nie zapomnę tej książki.

NOWY ROK, czyli książka, którą chcesz przeczytać, a jeszcze się nie ukazała
Stanowczo druga część ilustrowanego Pottera! Nawet nie wiem, czy powinnam cokolwiek tutaj uzasadniać! Widzieliście pierwszy ilustrowany tom? Jeśli nie, żałujcie. Jeśli tak, niech on będzie moim argumentem. Cudo!

KOMINEK, czyli książka, którą najchętniej spalił(a)byś za zakończenie
Nawet nie będę sobie wyobrażać palenia książek. Jasne, ten tag jest tylko zabawą, ale nie spaliłabym absolutne żadnej książki. Niezależnie od tego, jak bardzo jej nie znoszę, jak irytuje mnie maniera autora (siema, Gombek), jak bardzo zakończenie rozdarło mnie, zniesmaczyło lub zawiodło - stanowczo odmawiam choćby nadpalenia okładki.

FAJERWERKI, czyli książka, które zakończenia się nie spodziewałeś/aś
W Kosogłosie zdarzyło się kilka rzeczy, których się nie spodziewałam. Nie chodzi tylko o zakończenie. To jedna z tych historii, które całkowicie pochłaniają czytelnika. Fajerwerki? Stanowczo!

 

ŚNIEG, czyli książka, której akcja dzieje się w zimie
Ok, tutaj mam problem. Mam wielki problem. Nie znam chyba żadnej książki (poza Opowieścią wigilijną), której akcja kojarzyłaby mi się bezpośrednio z zimą lub świętami. Wiecie już czego potrzebuję? No jasne! Waszej pomocy! Polećcie mi jakieś zimowe, świąteczne powieści!

ZIMNO, czyli książka, która złamała Ci serce
Nie będę szukać daleko. Gwiazd naszych wina to jedna z tych powieści, która zmusiła moje nieczułe serduszko do wzruszenia. Powiem tylko tyle, że nie obyło się bez paczki chusteczek.

HERBATA, czyli książka, która rozgrzała Ci serce
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął to powieść, przy której bardzo dobrze pije się herbatę. Można też wypić grzańca, jak kto woli. Nie wiem, czy istnieje książka, przy której śmiałam się tak mocno, jak przy Stulatku. A jednocześnie... cóż, to po prostu bardzo pozytywna historia, która porusza serducho i daje dużo radości.

PREZENT, czyli kogo zapraszam do zabawy
Agę z Książka od kuchni
Karolinę z Tanayah czyta
Dorotę z Przeczytanek

8 komentarzy:

  1. Mam w domu dokładnie to wydanie wierszy Juliana Tuwima. Jest super! Wesołych Świąt oraz bogatego, książkowego Mikołaja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, oczywiście, Harrego i Gwiazd naszych wina - świetne książki.
    Wesołych Świąt!!!! :*

    Pozdrawiamy,
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że film "Dawca" mi się nie spodobał. Dobry pomysł z bardzo słabą realizacją. Ale chyba zaczynam mieć coraz większą ochotę na książki.
    Też chciałabym już kolejne wydania ilustrowanych Potterów! I sama nie znam zbyt wielu książek z zimą w tle, chociaż teraz na blogach głośno o takich zbiorach zimowych opowiadań :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film mnie nie porwał, chociaż jest wierny książce. Chciałabym, żeby inne tomy zekranizowano, ale nie wiem, czy się doczekam.

      Usuń
  4. Dawcę rzeczywiście czytało się szybciutko, ale muszę powiedzieć, że byłam nieco rozczarowana książką. :( A za "Światło, którego nie widać" będę się niedługo zabierała.
    Wesołych Świąt i pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio natykam się na same dobre słowa odnośnie książek o tematyce II wojny światowej, to chyba jakiś znak:)
    TAG świetnie wykonany. .
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w tym przypadku wojna i inne wątki bardzo ciekawie się przeplatają. Nie lubię tematyki wojennej, ale to jest coś innego, coś więcej.

      Usuń
  6. Super tag! Bardzo ciekawie napisany ;)
    bardzo spodobał mi się Twój blog. Będę wpadać częściej ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...