środa, 2 grudnia 2015

Podsumowanie listopada


Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa. (przysłowie)

..................................................................................................................................................


READING CHALLENGE 2015

1. Przeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności, Yeonmi Park i Maryanne Vollers
A book that made you cry, czyli książka, która cię wzruszyła. 
To książka, która łączy osobiste losy Yeonmi z losami jej rodziny oraz całego kraju. Z jednej strony czytelnik dowiaduje się, w jaki sposób funkcjonuje mieszkaniec Korei, co jest dla niego normalne, co przyjmuje jako pewnik, co jest dla niego naturalnym, niepodważalnym prawem. Z drugiej strony Yeonmi Park komentuje wszystkie zjawiska z perspektywy człowieka, który poznał prawdę o Korei oraz o reszcie świata. 
2. Restart, Amy Tintera (RECENZJA NIEBAWEM)
A book set in the future, czyli książka rozgrywająca się w przyszłości.

3. Rogi, Joe Hill
A book you own but have never read, czyli książka, którą posiadasz, ale nigdy wcześniej nie czytałeś.
Pierwsze kilkanaście stron śmiałam się i parskałam w książkę, porażona irracjonalnością sytuacji. Akcja toczyła się wartko, bohaterowie byli właściwie śmieszni, a tytułowe rogi swoim niedopasowaniem do świata wprawiały w lekką konsternację. I nagle zrobiło się poważnie. Nagle rogi przestały być humorystycznym, nierealnym elementem. Przestałam zwracać na nie uwagę. Przestałam uważać, że to coś nieodpowiedniego, irracjonalnego i nieprawdopodobnego.

POZA WYZWANIEM

Z byle sytuacji i byle charakteru potrafi stworzyć prawdziwe dzieło, cacko, idealnie działający na kartach powieści mechanizm. Kilkoma zdaniami wprowadza w akcję i świat przedstawiony. Buduje postaci w sposób niespotykany we współczesnej literaturze zalewającej sklepowe półki.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z niczym podobnym, dlatego już sam opis powieści zaintrygował mnie i przekonał do książki. Wydaje mi się, że przełożenie planów na prawdziwą zawartość - zdania, dialogi, opisy myśli - wcale nie było takie proste, ponieważ pisanie o dwóch osobach znajdujących się w jednym ciele musiało rodzić frustrację i wiele pytań.

6. Ewangelia według Lokiego, Joanne Harris
7. Gregor i Przepowiednia Zagłady, Suzanne Collins
Podziemie, kraina stworzona przez Collins, nadal jest bliska i logiczna, bohaterowie wciąż mają wady i zalety, nie zawsze chcą dobra i nie zawsze się lubią. Wiele rzeczy musi umrzeć, żeby narodziły się nowe, a krew występuje w powieści niejednokrotnie, wylewając się wprost z otwartych ran. Collins nie boi się przedstawień brutalnych walk, nie boi się też wprowadzać na karty powieści dla dzieci i młodzieży śmierci, strachu i okrutności.
8. Sweetland, Michael Crummey
Trafiłam na koniec świata, na wyspę oderwaną od kontynentu, zapomnianą, nieobecną na najważniejszych mapach; zawitałam do zamkniętej społeczności, której nic już nie może uratować, która została skazana na rozczłonkowanie i rozwianie po świecie. Otrzymałam lekturę niezwykle ciekawą, chociaż surową. 

Niedobrze czytało mi się tę powieść. Wydaje mi się, że głównym powodem tego stanu rzeczy było złe dobranie powieści do zainteresowań. Zdarza mi się chcieć przeczytać coś obyczajowego, a nawet porwać się takiej lekturze. Niestety w tym przypadku nie mogłam się przekonać ani do bohaterów, ani do fabuły, chociaż sam pomysł sprawił, że sięgnęłam po tę pozycję. 

NA BLOGU POJAWIŁY SIĘ TAKŻE...

WYDARZENIA:

..................................................................................................................................................

Mam wrażenie, że mogło być lepiej. Listopadowe dziewięć pozycji nie całkiem mnie satysfakcjonuje - ale być może to wina trwającego właśnie BookAThonu i dopasowanego do niego tempa czytania. Jeśli się chce, to można, ale na pewno nie przez cały miesiąc. Powoli myślę o wyzwaniach na kolejny rok, o książkach, w które zaopatrzę się po Świętach. Czuć grudzień!

Zapraszam na FACEBOOKA oraz INSTAGRAMA.

Pytanie na dziś! Która książka zawiodła Wasze oczekiwania w tym miesiącu? U mnie będzie to Restart, o którym więcej napiszę niebawem.

3 komentarze:

  1. Moim zdaniem nie jest źle, jest bardzo dobrze. Obyś w grudniu była bardziej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, dziewięć książek to rewelacyjny wynik. :) Mnie na szczęście żadna książka nie rozczarowała w listopadzie. Ale w grudniu już jedna zdążyła...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...