niedziela, 20 grudnia 2015

WYZWANIE CZYTELNICZE 2016


Pisałam już o tym odrobinę tutaj.

W poszukiwaniu wyzwań książkowych na kolejny rok nie możemy zapomnieć o książkach, które już mamy na półce, a które czekają na nasze łaskawe spojrzenie i chęć sięgnięcia po nie. Dlatego właśnie zamierzam WYCZYTYWAĆ DOMOWE ZAPASY KSIĄŻEK i namawiam Was gorąco do tego samego! Żadnych wyznaczników, żadnych określonych ilości książek - po prostu dużo chęci i radość dzielenia się naszymi postępami. To bardzo swobodne wyzwanie czytelnicze, które ma jednak jasno określony cel! Książki chcą być czytane!

TUTAJ znajdziecie link do wydarzenia.

Każdy sam ustala reguły. W moim kalendarzu przy styczniu widnieje już przypomnienie o tym, żebym wybrała sobie z góry dwie pozycje, które będę chciała przeczytać w ciągu miesiąca. CO NAJMNIEJ dwie, ponieważ nie wiem, jakie cudne nowości przyniesie czas! Nie spinam się więc, ale wyznaczam cel minimum, który będę chciała - oczywiście - przekroczyć.

Powiedzcie koniecznie, co sądzicie o wyzwaniach? Czy wyzwanie książkowe, wyzwanie czytelnicze lub jakiekolwiek inne wyzwanie na 2016 rok ma u Was szansę?

Namawiam do przesyłania informacji o WYCZYTYWANIU DOMOWYCH ZAPASÓW KSIĄŻEK dalej! Dajcie znać, jeśli wrzucicie na swoją stronę banner tego wydarzenia!

15 komentarzy:

  1. Teżwezme udział w wyczytywaniu zapasów książek... Na chwile obecą je spisuję ;) by wiedzieć ile ich mam nieprzeczytanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno wezmę udział, bo ostatnio coś bardzo obrosłam w książki, a i tak czytam głównie te wypożyczone z biblioteki 😉 baner wrzucę dziś na bloga, o wyzwaniu wspomne już w styczniowym, noworocznym poście 😃

    OdpowiedzUsuń
  3. To jedno z najlepszych wyzwań, moje półki i czytnik wołają o litość, więc z przyjemnością wezmę udział w Twoim wyzwaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Twoje wyzwanie ujęłam niejako w swoim, jest bezpośrednio jednym z zadań, ale inne również podłączę pod czytanie zaległości regałowych. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajne wyzwanie, na pewno pomocne, przy skracaniu kolejki książek do przeczytania, ale ja rezygnuję z wszelkich wyzwań w przyszłym roku. Nawet tych najmniej wymagających, do których pasuje praktycznie każda książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie wyzwania czytelnicze są super:) W tym roku podjęłam wyzwanie 52 książki na rok 2015, w 2016 na pewno znów je podejmę:) Do tego chciałabym kupować co najmniej jedną książkę w miesiącu, uwielbiam zapach nowych książek:) Do tego chce zapisać się do biblioteki w nowym miejscu zamieszkania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też muszę sobie ustalić jakąś ilość książek z półek, jakie przeczytam w danym miesiącu, bo ostatnio naszło mnie na liczenie nieprzeczytanych książek i tylko się po tym w duchu karciłam za swoje uzależnienie od kupowania. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, by wybierać po dwie książki. Trzeba dawać sobie realne zadania. Do tej ppry zawsze kusiły mnie bardziej pozycje przyniesione z biblioteki zamiast te z półek. Liczę na to, że uda mi się to zmoenić w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już na początku roku 2015 stworzyłam swoje indywidualne wyzwanie "Moja półka", które właśnie polega na wyczytywaniu domowych książek. Nie poszło mi tak, jak tego chciałam, ale i tak nie było źle. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się też dołączam. Mam obłąkaną ilość kupionych i zalegających książek. Sytuacja dojrzała do tego, żeby coś z tym zrobić! :)
    Najgorzej jest z tym, że zapewne będę kupować nadal....
    Banerek mam już na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam mnóstwo książek nieprzeczytanych! I właśnie kolejne zakończenie roku zmusza mnie do obiecywania sobie, że zrobię z nimi porządek. Ale wyzwań nie lubię :( mimo to zerknę zaraz o co chodzi. Tak czy tak postaram się czytać zaległości na własną rękę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozsądny pomysł! Popieram w całej rozciągłości, dołączam i pozwolę sobie umieścić banner na swojej stronie. Link do wpisu: https://miejscepodoknem.wordpress.com/2015/12/30/321-nowe-wyzwania-czytelnicze-czas-start/

    podrawiam, kako :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo realne wyzwanie. Bez spinania się czytamy, co chcemy. Dobry pomysł-2 książki na miesiąc. Przecież zawsze może się trafić coś nowego. Coś czemu nie sposób się oprzeć. Baner wkleiłam tu: http://52tygodnie.blogspot.com/2015/12/literatura-smietnikowa.html
    ale na pewno dam go w wyzwaniową zakładkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu:
      http://52tygodnie.blogspot.com/p/wyzwania-czytelnicze.html

      Usuń
  14. Bardzo chętnie wezmę udział! Świetna inicjatywa. Moje półki już się uginają od książek - przeczytanych i nieprzeczytanych :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...