czwartek, 28 stycznia 2016

#bookish: 5 KSIĄŻKOWYCH SERII, KTÓRE PRZECZYTAŁAM I UWIELBIAM (I KTÓRE PRZECZYTAM JESZCZE WIELE RAZY)

Omijam serie jak mogę, ale nie zawsze się udaje. Czasem po prostu zakochuję się w cyklu zanim jeszcze po niego dobrze (albo w ogóle) sięgnę, zanim przeczytam choćby jedno zdanie z pierwszego tomu. Choć serie omijam, mam listę najukochańszych, najwspanialszych, takich, do których chcę wrócić.

Idąc za ciosem dwóch poprzednich wpisów o seriach (tego i tego) postanowiłam zrobić zestawienie pięciu serii, które przeczytałam i uwielbiam.


  

Harry Potter, J.K. Rowling
1. Harry Potter i Kamień Filozoficzny
2. Harry Potter i Komnata Tajemnic
3. Harry Potter i Więzień Azkabanu
4. Harry Potter i Czara Ognia
5. Harry Potter i Zakon Feniksa
6. Harry Potter i Książkę Półkrwi
7. Harry Potter i Insygnia Śmierci

Czy naprawdę muszę komentować tę książkową serię? Naprawdę? Jestem pokoleniem wychowanym na Potterze i jestem z tego dumna! Hufflepuff górą!


  

Saga o wiedźminie, Andrzej Sapkowski
1. Ostatnie życzenie (zbiór opowiadań)
2. Miecz przeznaczenia (zbiór opowiadań)
3. Krew elfów
4. Czas pogardy
5. Chrzest ognia
6. Wieża Jaskółki
7. Pani Jeziora
8. Sezon burz (rozgrywa się w świecie wiedźmińskim)

Książki Andrzeja Sapkowskiego po raz pierwszy poznałam w gimnazjum. Był to idealny czas na krwawe, pełne soczystego dowcipu i erotyzmu powieści. Mówię serio. Zakochałam się od pierwszego przeczytania, przy okazji nauczyłam kilku świetnych przekleństw i zrozumiałam, że prawdziwy talent jest wtedy, kiedy sceny walki mrożą krew w żyłach, a sceny erotyczne nie popadają w kicz i taniość. Chylę głowę przed Sapkowskim, bo wielkim pisarzem jest.


  

Igrzyska śmierci, Suzanne Collins
1. Igrzyska śmierci
2. W pierścieniu ognia
3. Kosogłos

Znów powieści anglojęzyczne, znów nikogo nie zdziwię. Igrzyska śmierci pojawiły się w bardzo dobrym momencie - jak wcześniej Harry Potter. Jeśli ktoś nie czytał Orwella, może zacząć od Collins, która w powieściach przeznaczonych (głównie) dla młodzieży przedstawiła smutną, ale niezwykle prawdziwą wizję antyutopii. Ale prędzej czy później - sięgnijcie po Orwella.


  

Cykl o Tomku Wilmowskim, Alfred Szklarski
1. Tomek w krainie kangurów
2. Tomek na Czarnym Lądzie
3. Tomek na wojennej ścieżce 
3. Tomek na tropach Yeti 
4. Tajemnicza wyprawa Tomka 
5. Tomek wśród łowców głów
6. Tomek u źródeł Amazonki
7. Tomek w Gran Chaco
8. Tomek w grobowcach faraonów

Tomek Wilmowski pojawił się w moim życiu, gdy byłam w szkole podstawowej. Ostre przeziębienie uziemiło mnie w domu, a tato - w czasach młodości zapalony czytelnik - podstępnie wypożyczył z biblioteki książki, które sam kochał jako dzieciak. Strzał w dziesiątkę.

 
  

Kwartet Dawcy, Lois Lowry
1. Dawca
2. Skrawki błękitu
3. Posłaniec
4. Syn

Na koniec rzecz niezwykle...subtelna. Niepozbawiona opisów walki o przetrwanie, ciężkiej pracy i mrocznych sił, ale jednak seria, która ma w sobie pewną nutkę refleksyjności. Fantastyczne okładki, niebanalny świat. Za kilka lat będę chciała się przekonać, czy Kwartet Dawcy wciąż działa na mnie tak samo.

Jakie książkowe serie są ważne dla Was? Jakie możecie mi polecić?
Czekam na Wasze komentarze!

21 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam serie o Harrym, wiele razy czytałam, jednak tak naprawdę zakochałam się w niej w wieku nastoletnim. Nie siedziałam z nosem w książce w dzieciństwie, no chyba że w komiksach :D "Igrzyska" czytałam zaraz po premierze i z początku byłam zachwycona, a kiedy odświeżyłam je sobie przed premierą ostatniej części filmu, trochę się jednak rozczarowałam, jednak uważam, że są warte przeczytania :) Moje ukochane serie to: "Władca Pierścieni" razem z "Hobbitem", "Delirium", "Przegląd Końca Świata", ta o Stephanie Plum, "Czas żniw", "Numery", "Pieśń Lodu i Ognia". Poza tym wcześniej zaczytywałam się w serii o Feliksie, Necie i Nice Rafała Kosika!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Harrego oczywiście uwielbiam, bo jakby inaczej :D W książkach Alfreda Szklarskiego zaczytywałam się w podstawówce, ale jakoś nigdy do nich nie wróciłam i nie dokończyłam całej serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Igrzyska Śmierci! :) Jednak nie mam zwyczaju powracać do książek, nawet tych najlepszych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Harry! Uwielbiam! Moje cudowne dzieciństwo! :)
    Za Igrzyska śmierci dopiero się wezmę, a o reszcie niestety nie słyszałam :( / C.

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. HP oraz Igrzyska są i moimi ulubionymi seriami :) wracam do nich często i o dziwo nawet po wielokrotnym czytaniu nie tracą swojej świeżości :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Harry Potter to moja najukochańsza seria! Całość czytałam już dwa razy, ale i tak zamierzam do niej wracać:> A Igrzyska śmierci w mojej prywatnej klasyfikacji znajdują się zaraz za Potterem :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ehh Tomek Wilmowski moja pierwsza książkowa miłość...

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam tylko dwie serie z Twoich. I przymierzam się do Wiedźmina tylko nie wiem czy kupować sobie czy raczej z biblioteki?
    Buziaki :*
    Książkowy duet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij od pozycji z biblioteki, jeśli nie jesteś pewna. :)

      Usuń
  9. Zanim pojawił się Harry Potter moim ukochanym cyklem książkowym był ten o przygodach Tomka Wilmowskiego :D A z innych klimatów, dokładniej obyczajowych, uwielbiałam Jeżycjadę :)

    Mój blog o kulturze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam czytać Jeżycjadę, ale to jednak nie mój klimat. Do mnie przemawiają mocniejsze tematy i fantastyka. Niemniej uważam Jeżycjadę za niezwykle ważną część polskiej literatury.

      Usuń
  10. Nie czytałam jedynie cyklu "Dawca" i "Tomka". Ten drugi to nie moje klimaty, ale z "Dawcą" chętnie bym się w przyszłości zapoznała. Co do pozostałych - popieram wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkowicie zgadzam się z Wiedźminem, Harrym Potterem i Igrzyskami śmierci. Wszystkie te serie należą do moich ulubionych. Harry'ego i Igrzyska czytałem już dwukrotnie, ale chyba nic się nie stanie, jak sięgnę po nie trzeci raz ;) Dawcę czytałem, jednak muszę przyznać, że kompletnie mi się nie podobał. Oczekiwałem czegoś z goła innego...
    Pozdrawiam ;)
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Harry Potter moja ulubiona seria, zamierzam swoje dzieci też kiedyś wciągnąć w miłość do Pottera.
    Pozdrawiam
    rozenksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Po Harry'ego Pottera i Igrzyska Śmierci również na pewno sięgnę jeszcze nie jeden raz. Uwielbiam te serie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hufflepuff?? Ja zawsze chciałam być w Ravenclaw ;) Sapkowski to moje must have w lutym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w sobie trochę krukona, ale jednak... PUCHONI GÓRĄ! :D

      Usuń
  15. Potter i Wiedźmin <3 Dwie cudowne serie, do których zamierzam jeszcze wiele razy wracać. No i Igrzyska też bardzo cenię.
    A na pewno chcę nadrobić Kwartet Dawcy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z wymienionych przez Ciebie posiadam na własność tylko Igrzyska Śmierci. Zamierzam zabrać się za Wiedźmina, ale zawsze coś mi wypada. A kiedy myślę o seriach, które uwielbiam to (większość jest nieskończonych) na pewno polecam serię o Kate Daniels, Bractwo Czarnego Sztyletu, Czas żniw (dopiero 2 tomy, wszystkich ma być 5 albo 7 już sama nie wiem). Z zakończonych serii to chyba Przegląd Końca Świata od Miry Grant (to o zombie, ja tam nie lubię żywych trupów, ale w tym wydaniu naprawdę byłam pochłonięta lekturą). Pozdrawiam, Sylwia.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...