wtorek, 16 lutego 2016

KAMIEŃ I SÓL, Victoria Scott (PREMIERA!)





Tytuł: Kamień i sól (Salt and Stone)
Autor: Victoria Scott
Data I wyd.: luty 2015 (PL: luty 2016)
Cykl: Ogień i Woda (tom 2)
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 365

Dwa słowa: chcę więcej!






Miałam mnóstwo wątpliwości przed lekturą tej książki. Pierwszy tom mnie porwał, zachwycił, zbałamucił swoją koncepcją, którą - za głosami podpatrzonymi w sieci - nazwałam miksem Igrzysk śmierci i Pokemonów. Nadal porównanie to wywołuje we mnie pozytywne emocje. Zwłaszcza, że Kamień i sól to książka tak dobra jak jej pierwsza część.

Szesnastoletnia Tella staje przed wyzwaniami drugiej połowy Piekielnego Wyścigu, w którym nagrodą dla zwycięzcy jest lek mogący uzdrowić ukochaną osobę. Uczestnicy zmierzyli się już z dżunglą i pustynią, przed nimi dwa kolejne etapy: ocean i teren górzysty. Nadal towarzyszą im pandory, genetycznie zmodyfikowane zwierzęta, jednak zasady wyścigu wciąż się zmieniają, a każde ze słów organizatorów należy podać w wątpliwość. Wystartowało ponad stu dwudziestu uczestników, do ostatniego etapu dostaje się zaledwie czterdziestu jeden. Kto wygra? Komu można ufać? Czy Tella da sobie radę?

Akcja powieści Victorii Scott rusza galopem i do ostatniej strony trwa w obranym, mocnym rytmie, pełnym zwrotów akcji, elementów dramatycznych i śmiesznych, różnorodnych postaci i bardzo rzeczywistych opisów życia wewnętrznego bohaterki. W pierwszej części dałam się zachwycić pomysłowi i lekkości wykonania. Ten tom nie odbiega w ogóle od zamysłu, kontynuując wszystkie wątki, dodając nowe. Coraz więcej wiadomo o szczegółach Piekielnego Wyścigu i jego uczestnikach. Im bliżej mety, tym więcej emocji, wątpliwości i pytań. Cieszę się, że dwa kolejne etapy wyścigu dorównują poprzednim, a nawet są od nich bardziej krwawe i zaskakujące. Wiemy już dokładnie, w jaki sposób toczy się gra, ile można stracić, a ile zyskać. Im dalsza część rozgrywek, tym trudniejsze zadania czekają przed uczestnikami, których zaczynają łączyć sojusze i przyjaźnie. Główna bohaterka dojrzewa, choć - ku mojemu zadowoleniu - nadal jest tylko nastolatką, która została wplątana w rzecz, która czasem ją przerasta. Lubię ją jako bohaterkę, bo nikogo nie udaje, ma wątpliwości, czasem mówi lub myśli o głupotach. Lubię ją jako osobę, która się zakochuje, choć wątek miłosny nie jest w tej powieści najważniejszy, nie przysłania tego, co jest jej głównym tematem. Tella dojrzewa, zmienia się, podejmuje trudne decyzje i zaczyna tworzyć własną tożsamość. Porównując Tellę z pierwszych stron Ogna i wody i tą, która towarzyszy czytelnikowi na końcu Kamienia i soli, łatwo można się przekonać o tym, że powieść Victorii Scott opowiada o zmianach, dorastaniu. Rzeczy, które dzieją się wokół Telli wpływają na jej postrzeganie świata i samej siebie, sprawiają, że każda jej kolejna refleksja jest jeszcze pełniejsza, dojrzalsza. Obawiałam się, czy będę w stanie dalej ufać Telli jako bohaterce, ale moje wątpliwości się rozmyły. Sposób prowadzenia narracji jest, jak na powieść dla młodzieży, fenomenalny. Lekki i przekonujący, niejednokrotnie wywołujący uśmiech na ustach. A jednak to nadal pełna akcji historia o przetrwaniu i walce.

Chyba najmocniejszą stroną książki jest to, że nigdy nie wiadomo, co czeka czytelnika na kolejnej stronie. Nie chodzi tylko o zwroty akcji, których jest tak wiele, nie chodzi też jedynie o zmienne zasady wyścigu. Moją uwagę zatrzymała na dłużej różnorodność bohaterów towarzyszących Telli. Trudno jednoznacznie przejrzeć ich zamiary. Postaci Scott, tak jak ludzie w prawdziwym życiu, podejmują czasem decyzje pod wpływem chwili lub gwałtownych emocji. Są zawistni i żądni zemsty, skupieni na celu, ale jednocześnie potrzebują przyjaciół, wsparcia, mają chwile lepsze i gorsze. Być może właśnie dzięki temu powieść czyta się tak szybko - prostota języka i lekkość rysowania przez autorkę scen pełnych emocji sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Bardzo chciałam się dowiedzieć, kto przetrwa, a kto polegnie, jakie ukryte zdolności mają zwierzęta przeznaczone do pomocy bohaterom, jakie pułapki zastawiła organizacja, która stworzyła wyścig. Dowiedziałam się tego wszystkiego, a końcówka powieści mnie zaskoczyła. Otrzymałam odpowiedzi na pytania, które zadałam sobie w czasie czytania pierwszego tomu, ale lektura Kamienia i soli jeszcze mocniej przyciągnęła mnie do świata stworzonego przez Scott. Chcę więcej!

Świetna rozrywka, dużo emocji, zwrotów akcji. Proszę, niech ktoś mi powie, że ta historia się tu nie kończy! Chcę kolejnego tomu, potrzebuję kolejnego tomu. To idealny cykl dla fanów thrillerów dla młodzieży, literatury YA, fantastyki i mnóstwa bardzo dobrej akcji. Chcę więcej!


KSIĄŻKĘ PRZECZYTAŁAM DZIĘKI WYDAWNICTWU IUVI
Więcej o książce na stronie iuvi.pl

6 komentarzy:

  1. Ja pierwszy tom zacznę w przyszłym tygodniu :)
    Obym się nie zawiodła!

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma być jeszcze jedna część więc spokojnie :)
    Mnie również pierwszapochłonęła i z niecierpliwością czekałam na szczęście nie długo :) aaaa zamówiłam i czekam. Po Twojej recenzji tym bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że tak ją dobrze oceniłaś bo właśnie otrzymałam pierwszą część :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że opowieść trzyma poziom i już nie mogę się doczekać okazji do poznania tomu drugiego. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem świeżo po pierwszej części i czekam na drugą. Czytałam już nieco skrajne opinie, ale wierze, że mnie nie zawiedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. seria bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...