wtorek, 2 lutego 2016

Podsumowanie stycznia

Styczeń zaczął się swobodnie, spokojnie. Zaplanowałam na ten miesiąc cztery książki w ramach wyczytywania własnych zapasów i - ledwo! - udało mi się wyzwanie wypełnić. Cieszy mnie ilość obejrzanych filmów, niesamowicie cieszy mnie też entuzjazm, z jakim blogerzy książkowi podeszli do mojego pomysłu postów z odpowiedziami na pytanie. A jak wyglądał Wasz styczeń?


WYCZYTUJĘ DOMOWE ZAPASY KSIĄŻEK

1. Blask fantastyczny, Terry Pratchett 
2. House of Cards, Michael Dobbs 
3. Małżeństwo z Lyndą Winters, Janusz Odrowąż-Pieniążek 
4. Limes inferior, Janusz A. Zajdel

POZA WYZWANIEM

5. Dziewczyna z portretu, David Ebershoff 
6. Hellboy. Spętana trumna i inne opowieści, t. 1, Mike Mignola 
7. Łzy księżniczki, Jean Sasson 
8. Ostatnia noc w Tremore Beach, Mikel Santiago


NA BLOGU POJAWIŁY SIĘ TAKŻE...

> PYTANIE DO BLOGERÓW: Od jakiej książki zaczęła się Twoja miłość do czytania? 
Rok temu w styczniu   
5 książkowych serii, które przeczytałam i uwielbiam (i które przeczytam jeszcze wiele razy) 
6 książkowych serii, po które chciałabym (w końcu) sięgnąć 
> 7 książkowych serii, które zaczęłam czytać (i czytam nadal)
Filmy: Marsjanin 
Seriale: Agenci Tarczy
 
OBEJRZANE FILMY

Styczeń był dla mnie wyjątkowo filmowym miesiącem. Trochę dzięki oscarowym nominacjom, trochę dzięki przygotowaniom do sesji. (Studenci dobrze wiedzą, że sesja to czas nadrabiania wszystkich zaległości książkowo-serialowych, zgodnie z zasadą "mam dużo nauki, posprzątam więc cały dom".) Polecam Dzikie historie, polecam Nienawistną ósemkę (byłam w kinie aż dwa razy!), polecam Agentkę!

 

  

  


WAŻNE W STYCZNIU

> SERIAL MIESIĄCA: Z Archiwum X 
Z okazji nowego, dziesiątego już sezonu Z Archiwum X postanowiłam...obejrzeć poprzednie dziewięć serii. Zawsze chciałam to zrobić, raz już próbowałam. A teraz wypadła idealna okazja, żeby się zmotywować!

> MUZYKA: Scenic - Another Sky 
Dziękuję mojej słodkiej Oli z GG (tak, niektórzy nadal używają GG) za podsyłanie mi linków. Bardzo dobrych linków! Przy tej melodii zasypiam, z tą melodią w głowie się budzę. 

> STRONA: Filmostrada
O filmach: krótko, treściwie, niezwykle kompetentnie. Aż chce się...oglądać!


PLANY NA LUTY
W kolejnym miesiącu chciałabym wyczytać:   
> Czarodzicielstwo, Terry Pratchett 
> Czas motyli, Julia Alvarez 
> Dzikie ziele, Maria Dąbrowska 
> Na krawędzi szaleństwa, Michael Dobbs

14 komentarzy:

  1. Dzikie historie - dzikość w najlepszym wydaniu. Oglądałam chyba ze trzy razy. Rewelacja <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej zabawne i przerażające jest to, że człowiek widzi w tym filmie...siebie.

      Usuń
  2. Tyle filmowych dobroci :D Wykolejona czeka u mnie na swoją...kolej, a Brooklyn na wspaniałomyślność dystrybutora ;) Pamiętam jak wracałem do pierwszego Kill Billa po latach, chyba najbardziej niedoceniony przeze mnie film Tarantino. Ileż tam się cudów dzieje, ten klimat, ta realizacja ahh. Na Nienawistnej ósemce byłem trzy razy i jeszcze wiele razy nań wrócę. Dzikie historie to wspaniała czarna komedia, od siebie polecę z tego samego roku Głosy z Reynoldsem - świetna sprawa. I Big Short mój mały królik z kapelusza, trzykrotnie widziany i wciąż fascynujący. Wiem, że wielu nie przypadł do gustu, ale mnie pochłonął i zafascynował. Bardzo odświeżające kino. Co do Zjawy, pojawiła się i znikła, nie stwarzając powodów do narzekań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wykolejona" jest... Cóż, napiszę może tak: stać Amy Schumer na więcej.

      Usuń
  3. Muszę koniecznie obejrzeć "Nienawistną ósemkę" :) "Zjawa" już za mną, a "The Big Short" może uda mi się obejrzeć w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję styczniowego wyniku! Tyle książek i dodatkowo cała masa filmów! Nie wiem skąd Ty bierzesz na to czas ;)
    Jestem też ciekawa jak poszło Ci z House of Cards, bo ja w ubiegłym roku miałam pierwsze podejście do tej książki i na tym się skończyło. Do tej pory leży na półce czekając na swoją kolej. Może w ramach wyczytywania zapasów uda mi się przez nią przebrnąć w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "House of Cards" całkiem mnie wciągnęło, przeczytałam w dwa wieczory. Z ogromnym zainteresowaniem szukałam podobieństw i różnić z serialem.

      Usuń
  5. Imponujące podsumowanie :) "Zjawa" super film :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę że styczeń był bardzo owocnym miesiącem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też muszę zacząć "wyczytywać" domowe zapasy ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Było ciężko. Zdjęcia, scenografia, ujęcia - to wszystko jest świetne, mocne. Ale ogólnie film jest...nudny. Po prostu to bardzo, bardzo długi film. Bardzo.

      Usuń
  9. Były wyniki rozdania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Wyniki pojawią się jutro. :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...