wtorek, 21 czerwca 2016

KRÓJ, GOTUJ, WOW. 50 KULINARNYCH PRZYGÓD KROK PO KROKU





Tytuł: Krój, gotuj, wow. 50 kulinarnych przygód krok po kroku (Chop, Sizzle, Wow: The Silver Spoon Comic Cookbook)
Autor: opracowanie zbiorowe
Data I wyd.: 2014 (PL: 2015)
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 104

Trzy słowa: komiks i gotowanie!






Lubię jeść. Jedzenie jest...smaczne, przyjemne, odprężające. Jedzenie i czytanie pasują do siebie idealnie. Lubię też przygotowywać posiłki - sobie. Nie przełamałam się jeszcze, żeby gotować większej grupie osób, ale potrafię zrozumieć tych, którzy poświęcają długie godziny na gotowanie dla całej rodziny. To bardzo przyjemne.

Ta książka kucharska jest całkiem inna od znanych mi pozycji. Zawiera 50 szybkich oraz prostych przepisów pochodzących ze Srebrnej łyżki - najważniejszej książki dotyczącej kuchni włoskiej. Krój, gotuj, wow to pozycja szczególnie interesująca, ponieważ wszystkie przepisy przedstawione są w formie ilustracji, krok po kroku pokazujących, w jaki sposób przygotowywać klasyczne włoskie potrawy: caponatę, bruschettę, ravioli szpinakowo-serowe, tiramisu, sernik z mascarpone. Oprócz tego czytelnicy otrzymują wstęp dotyczący zakupów, technik gotowania oraz akcesoriów.

Jeśli jedzenie, to tylko kuchnia włoska. Zaraz obok polskiej, oczywiście. Po książkę sięgnęłam jednak ze względu na jej niebanalną formę. To zainteresowanie ilustracją było pierwsze - a dopiero później zorientowałam się, że bez problemu ugotuję dania, które w niej przedstawiono. Przed przygotowywaniem posiłku warto jednak zapoznać się z wprowadzeniem, które przedstawia ideę tej książki, opisuje włoską kulturę jedzenia, a także podaje wskazówki dotyczące zakupów oraz technik gotowania. Przez kolejne strony czytelnik ma szansę zapoznać się z 50 przepisami. W zakończeniu zawarto uwagi do przepisów, słowniczek wyjaśniający trudniejsze pojęcia (al dente, beszamel, blanszowanie), a także propozycje menu oraz indeks.

Bardzo podobają mi się przejrzyście, skrupulatnie prowadzone przepiśniki, w których można notować lub wklejać gotowe informacje wycięte z prasy, pobrane z sieci. Do szału doprowadza mnie bałagan w segregatorze z przepisami mamy. Ta książka jest niesamowicie estetyczna oraz wyrazista i nie mogę przestać jej kartkować. Jest piękna. Format A4 sprawia, że przepisy mieszczą się na jednej stronie lub na rozwarciu - podczas przygotowywania posiłku nie trzeba przewracać kartek. Minimum teksu nie oznacza niezrozumienia - wręcz przeciwnie, wszystkie etapy gotowania są przedstawione przejrzyście. Każdy przepis to także informacja dotycząca czasu przygotowania oraz samego gotowania, a także ilość sugerowanych porcji. Produkty są raczej łatwo dostępne - to propozycja dla początkujących.

Nie ma rzeczy niemożliwych - jestem przekonana, że nawet najbardziej oporna osoba będzie w stanie przygotować dzięki tej książce swoje ulubione włoskie potrawy. Zawsze rozprasza mnie za duża ilość tekstu w przepisach i najchętniej oglądam je w formie filmów lub szukam takich, które są bogate w zdjęcia. Tu w kilku-kilkunastu okienkach zawarty jest cały przepis, od przygotowania półproduktów po ilustrację z propozycją podania. Rysunki Colina White'a są przejrzyste, czasem nawet odrobinę zabawne, a przede wszystkim - praktyczne. Aż cieknie mi ślinka, gdy patrzę na tagliatelle z szynką i groszkiem! To naprawdę dobrze skonstruowana, czytelna pozycja. Przyjemnie mieć ją na półce, przyjemnie ją przeglądać - jeszcze przyjemniej widzieć własne, gotowe danie stworzone na podstawie tych przepisów.







KSIĄŻKĘ PRZECZYTAŁAM DZIĘKI WYDAWNICTWU INSIGNIS
Więcej o książce na stronie insignis.pl

6 komentarzy:

  1. Ja jako kompletne beztalencie w kwestii gotowania mogłabym posiadać taką książkę! :D Uważam, że jest naprawdę bardzo fajnie, ciekawie wydana!

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/06/tytany.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm może nawet ja bym coś ugotowała, co dałoby się zjeść he he :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita książka! Chcę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie zupełnie inna forma książki kucharskiej, niż ta do które przywykliśmy. Chętnie sama ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię jeść i gotować, ale dopiero się ucze. Nie wszystko mi jeszcze wychodzi, ale dla chcącego nic trudnego... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą książką warto próbować, serio. ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...