sobota, 6 sierpnia 2016

Podsumowanie lipca

Pięć przeczytanych książek? Zaledwie dziesięć postów na blogu? Mam ochotę krzyknąć na siebie: "Hej, dziewczyno, co jest nie tak!?". Ale nie krzyczę. Nie muszę, bo wszystko, co miałam do powiedzenia - już napisałam. Ciekawi? Sprawdźcie TEN wpis.


WYCZYTUJĘ DOMOWE ZAPASY KSIĄŻEK

1. Studium w szkarłacie, Arthur Conan Doyle

POZA WYZWANIEM

2. Euforia, Lily King 
3. Matilda, Roald Dahl - RECENZJA NIEBAWEM
4. Pinokio, Carlo Collodi 
5. Wielka księga kaca, András Cserna-Szabó, Benedek Darida

NA BLOGU POJAWIŁY SIĘ TAKŻE...

Rok temu w lipcu
> Wydarzenia (nie tylko) książkowe
> Zacznij od dziś, Patel Meera Lee 
> Filmy: Fantastyczna czwórka
> Dlaczego czasem nie chce mi się czytać?

WAŻNE W LIPCU

 

Zaczęłam oglądać serial! Po nadrobieniu Agentów Tarczy postawiłam na coś nowego. Mr Robot wciąga, trochę przeraża, rzadziej bawi. Póki co nie powiem nic więcej, bo jestem dopiero w połowie sezonu. No, może tylko tyle, że czekam wstążeczki, bo to bardzo smaczny wątek - kto wie, ten rozumie.

Lipiec był też dla mnie odświeżeniem filmu, który uwielbiam, bo... bo tak. Po pół roku namiętnego oglądania wszystkich części Parku Jurajskiego nadszedł czas na równie namiętny powrót w ramiona Indiany. Och! Indiana! (Tak, jestem nim oczarowana, jasne, widzę wszystkie wady, ale kogo to obchodzi?)


PLANY NA SIERPIEŃ

W kolejnym miesiącu chciałabym wyczytać z własnych zapasów:
> Analfabetka, która potrafiła liczyć, Jonas Jonasson (W kolejce już trzeci miesiąc!)
> Znak czterechArthur Conan Doyle

Sierpień to także premiera książki, której gorliwie kibicuję. O Mężczyźnie w białych butach przeczytacie więcej TUTAJ, a u mnie w tym tygodniu zawiśnie recenzja. Jaka? Zdradzę, że pozytywna - ale namawiam, sprawdźcie sami, co mnie urzekło.

W tym miesiącu muszę się także wybrać do kina! Kto zgadnie - na jaki film? I... jak Wam minął miesiąc? Koniecznie dajcie znać.

2 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...