czwartek, 29 września 2016

#blogerzy: JAKĄ KSIĄŻKĘ POWINIEN PRZECZYTAĆ KAŻDY?


Jakie książki blogerzy książki uznają za must read? W jaki sposób uzasadnią swoje argumenty i... czy zgodzicie się z ich wyborem? Wcześniejsze posty z cyklu znajdziecie tutaj.

..................................................................................................................................................




Gaba, recenzentkaksiazek.blog.pl
Moją ulubioną książką jest Milion małych kawałków autorstwa Jamesa Freya. To mocna powieść, która zostawiła mnie w kompletnej rozsypce. Dała mi emocjonalnego kopa, trochę sponiewierała i niesamowicie wciągnęła. Frey opisał w niej swoje doświadczenia, to, co zrobiło z nim uzależnienie od narkotyków i alkoholu. Po zakończeniu tej książki jeszcze bardzo długo nie mogłam się pozbierać i zabrać za kolejną lekturę. Historia opisana jest bez cackania się z czytelnikiem — są przekleństwa, są dosadne stwierdzenia i sporo przemocy. Ale jest też wiele pięknych cytatów, które nawet teraz znam na pamięć. Polecam Milion małych kawałków, bo naprawdę warto!

Kaśka, butfirstcoffee.pl
Moim zdaniem, każdy powinien przeczytać serię o Harrym Potterze. Pokazuje ona, czym jest potęga przyjaźni i miłości, a przede wszystkim uczy nas tolerancji i tego, że wszyscy jesteśmy równi. Że warto mieć przyjaciół, dbać o te przyjaźnie, że z nimi u boku damy radę wszystkim przeciwnościom losu. Uczy nas poczucia własnej wartości, że nie powinniśmy się wstydzić tego, jacy jesteśmy i wiary w to, że możemy dokonać wielkich rzeczy. Tego, że warto wykazać się odwagą i stawić czoło przeciwnościom losu. Uczy, że mimo tego, że czasami wszystko idzie nie tak, to damy radę. Ale także pokazuje, czym jest obsesja i szaleństwo, jakie puste i nędzne jest życie bez prawdziwej przyjaźni i miłości.

Zuza, kulturalnaszafa.wordpress.com 
Jeśli chodzi o powieść, którą powinien przeczytać każdy, to w głowie od razu pojawia mi się historia, która jest nie tyle co uniwersalna, ale oryginalna i skierowana do każdej grupy wiekowej. Musi posiadać bohatera niepowtarzalnego, dziecinnego, ale też dojrzałego, a do tego historię, która wciągnie nie tylko młodszych, ale też starszych czytelników, z której każdy wyciągnie dla siebie jakąś naukę i będzie mógł ją wykorzystać w swoim życiu. Dlatego wybieram Wszechświat kontra Alex Woods, której główny bohater stanie się dla Was najlepszych przyjacielem i przewodnikiem. 




Justyna, zapach-ksiazek.pl
Ha! To jest bardzo dobre pytanie. Jak dla mnie, każdy powinien przeczytać Mistrza i Małgorzatę Bułhakowa. Zupełnie inna niż to, co zazwyczaj czytam, a mimo to... coś niesamowitego. Pomimo upływu lat i przeczytanych książek, dla mnie ta lektura jest wciąż numerem jeden. Jest w tej historii coś, co dla mnie jest kwintesencją dobrej lektury. Zachwyca mnie właściwie pod każdym względem. I jak do tej pory jest jedyną książką, którą przeczytałam więcej niż raz i z pewnością jeszcze wiele razy do niej powrócę.

Sylwia, recenzentkaksiazek.blog.pl
Pewnie będę banalna, ale moją ulubioną książką od wielu lat jest Mały Książę. Wiem, że teoretycznie każdy musi ją przeczytać jako lekturę szkolną, ale ja zachęcam do poznania jej dla przyjemności. To tak mądra, wielowarstwowa pozycja! Ktoś zapyta: o co tyle szumu? Przecież to zwykła bajka! A ja odpowiem: A jeśli to nie bajka? Jeśli to coś więcej? Wierzę, że świat byłby lepszy, gdyby wszyscy wzięli sobie do serca przesłanie Małego Księcia. Co mam dodać więcej? Na potwierdzenie mojej opinii zdradzę tylko, że na studiach wygłaszałam godzinne przemówienie, udowadniające że Mały Książę to arcydzieło. A niech ktoś spróbuje zaprotestować! Już ja się z nim policzę.

Marika
Co wybrać? Kilka lektur szkolnych, które przemęczyłam z pianą na zębach, ale dzięki którym rozpoznałam swoje czytelnicze zainteresowania? A może Harry'ego Pottera, który jest książką mojego dzieciństwa? Pollyannę, która towarzyszyła mi w złych chwilach, a może Tomka Wilmowskiego - moją pierwszą miłość? Chętnie wskazałabym Sędziwoja Dziekońskiego, mało znaną powieść, która udowadnia, że polski romantyzm to więcej niż bojownicy o sprawę narodową... A może Bieguni Tokarczuk - książka o tym, jak człowiek może być sobą tylko w podróży, w wiecznym ruchu? Jak jednak mogłabym zapomnieć o Czasie motyli Julii Alvarez! Przecież to książka, która mną wstrząsnęła! A może... 

..................................................................................................................................................

A Twoim zdaniem...
...jaką książkę powinien przeczytać KAŻDY?

9 komentarzy:

  1. Czytałam dwie z wszystkich, chyba czas to nadgonić.

    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nadal kuleję z tym Harrym... Nie wiem, czy przeczytam, chociaż podobno powinnam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam za sobą jedynie "Małego Księcia", ale mam w planach "Milion małych kawałków", "Czas motyli" oraz "Mistrza i Małgorzatę". Za to Harry nigdy mnie nie pociągał. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudno powiedzieć jaką książkę powinien przeczytać każdy. Moim zdaniem może być to "Metro 2033", aby wiedzieć jak zachować się po apokalipsie.
    Pozdrawiam // ksiazkiwpiekle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mały książę to dobra książką dla wszystkich - zdecydowanie się z tym zgadzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Harry Potter na liście must-read?! Nie czytałem i żyję, ale jednym z "must" jest 'Atlas Chmur' Davida Mitchella. Pozdrawiam, https://www.gmlynekauthor.com/

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...