poniedziałek, 7 listopada 2016

Książka na prezent dla mamy (i nie tylko!)

Jeśli (tak jak ja) wierzysz, że planowanie prezentów w listopadzie to nie grzech, ten post jest dla Ciebie. Jeśli zaglądasz tu dzień przed Wielkim Wydarzeniem i panikujesz – ten post też jest dla Ciebie.


Mój wybór


Znam swoją mamę, więc wiem, że w tym przypadku najlepiej sprawdzają się książki ogrodnicze (Maja w ogrodzie), biografie (Danuta Wałęsa. Marzenia i obietnice) oraz poradniki. Jestem jej wdzięczna za te zainteresowania, bo łatwo wybrać dla niej odpowiednią pozycję. Co, jeśli sprawa jest bardziej skomplikowana?


Wydawnictwo Muza / maj 2016 / 320 stron
Na pierwszy rzut Japoński kochanek, czyli historia o przeszłości, odtwarzanie fascynującej tajemnicy pewnej starszej damy, duża dawka romansu - ale z elegancją i wyczuciem. Myślę, że doskonale sprawdzi się w przypadku wszystkich wrażliwych kobiet powyżej dwudziestki - maksimum wieku nie przewiduję.





Wydawnictwo Rebis / kwiecień 2016 / 320 stron
Euforia to taka książka, która jest soczysta od romansu, choć wszystko należy wyczytać pomiędzy zdaniami. Przerażająco smutna, dramatyczna, skomplikowana i piękna. Akcja? Lata 30. XX wieku, historia trójki antropologów, którzy będąc na końcu świata plączą się w skomplikowany romans. Zdecydowanie dla tych, którzy są wymagającymi czytelnikami.





Wydawnictwo Znak / lipiec 2015 / 288 stron
Tajemnicę Domu Helclów polecam fanom polskiej, dobrej prozy, historycznego płaszczyku i zgrabnie wplecionej w tekst ironii. Bohaterką jest Szczupaczyńska - dama zasadna, ale znająca swoje miejsce. No, chyba, że chodzi o rozwikłanie historii mordu, kilka plotek oraz dopilnowanie, by Kraków był pięknym i bezpiecznym miastem. Niedawno wyszedł drugi tom!






Kobieta aktywna


Okej. Jest problem - osoba, której chcesz dać prezent, nie ma czasu na czytanie. Co w takim przypadku? To proste! Pozycje dla zabieganych! To książki inspirujące, pomagające w rozwoju - poradniki, modne książki o gotowaniu, sporcie, DIY.


Wydawnictwo Zwierciadło / marzec 2016 / 240 stron
Nie ma nic lepszego niż smakowita książka o jedzeniu. W tym przypadku mowa o posiłkach na wynos, do pracy i na zajęcia. Jedz i pracuj... nad własnym zdrowiem przeglądałam, wertowałam, podziwiałam - jest przecudownie wydana, kolorowa i bardzo zachęcająca do... jedzenia. Ja tego typu pozycje traktuję jako motywację i inspirację.





Wydawnictwo Egmont / wrzesień 2016 / 320 stron
Jeśli jesteśmy przy inspirowaniu - wychodzę z założenia, że na prezent warto wybrać książkę ładną. Taką, na której miło zawiesić wzrok, która przyjemnie wygląda na półce i którą z ciekawością będzie się przeglądać. Wielka księga inspiracji jest właśnie taka - a na dodatek serio rzuca garścią pomysłów. Nawet dwiema!






Wydawnictwo Muza / listopad 2016 / 224 stron
Może jestem szalona, ale... owszem, zaproponuję książkę o sprzątaniu. Raz, że ładnie wydana, dwa - modna. Trzy? Jestem przekonana, że niejedna osoba się z niej ucieszy. O czym dokładnie jest Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce? O harmonii i przyjemności z przebywania we własnym domu. To druga książka autorki wydana po polsku!





Wydawnictwo Publicat / październik 2015 / 160 stron
Uderzmy w kolejną - po zdrowym jedzeniu, DIY oraz aranżowaniu satysfakcjonującej przestrzeni - modę. Tym razem ruch. Nie wiem jak Ty, ale ja przed zabraniem się do czegokolwiek lubię zrobić research. Jeśli Twoja mama/ciocia/siostra/kuzynka uwielbia próbować nowych rzeczy i wspominała coś o jodze lub już się za nią zabrała - czemu nie podarować jej książki Po pierwsze joga?






Wydawnictwo Edipresse Książki / wrzesień 2016 / 364 stron + CD
Sama nigdy nie kupiłabym sobie poradnika, albumu czy książki związanej z coachingiem - dlatego chętnie wypatruję takich pozycji w prezentach. Zejdźmy jednak na ziemię - i nauczmy się języka. Ja proponuję Praktyczny kurs mówienia i rozmawiania, ale pozycji na rynku jest mnóstwo. Polecam rozglądać się z książkami z płytą CD lub dostępem do nagrań online!




Coś dla ducha i serca


Historie na faktach? Lekko inspirowane, skrzywione, a może do cna zgodne ze stanem rzeczywistym? Niektóre z nich doskonale służą równowadze ducha i serca. Szczególnie te... o innych kobietach.



Wydawnictwo Prószyński / październik 2016 / 208 stron
Wydaje mi się, że Osiecka jest postacią na tyle wszechstronną, a jednocześnie przyciągającą, że lektura tej książki zajmie kilka wieczorów. Lubię farbować wróble to zbiór wywiadów i wypowiedzi opatrzony bogatą bibliografią. A co w nich? Ogromny ogląd na jej wrażliwość i sposób widzenia świata.






Wydawnictwo Znak / październik 2016 / 416 stron
Jeśli o słowach artystów mowa - nie może zabraknąć nowego wydania listów Szymborskiej. Najlepiej w życiu ma twój kot to zbiór jej korespondencji z Filipowiczem, mężczyzną niezwykle dla niej istotnym. Czego się spodziewać? Ironicznego humoru, lekkości, czułości, zmyślności... Tego, co w poezji Noblistki i jeszcze więcej.






PWN / sierpień 2016 / 240 stron
Polecam kobietom (i mężczyznom) dociekliwym, otwartym, ale i poszukującym argumentów. Ja od tej książki nie mogłam się oderwać, a po jej zamknięciu miałam sporego kaca. Poddaję się. Życie muzułmanek w Polsce to kawałek dobrej literatury faktu. A jest jej przecież mnóstwo - wspomnę choćby o Zakazanym ciele!





Co jeszcze?




Wydawnictwo Znak / listopad 2016 / 176 stron
Schmitt do zawsze dobry wybór. Jego proza jest subtelna, ale jednocześnie mocna; doskonale sprawdzi się w czasie długich zimowych wieczorów - zasmuci, ale da też nadzieję. W Nocy ognia autor opowiada o własnych doświadczeniach - o ogromnej zmianie, która zaszła w nim pewnej nocy na Saharze. Jest to pozycja całkiem świeża, dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo, że obdarowywana nie ma jej na półce!





Wydawnictwo W.A.B. / listopad 2016 / 352 strony
Najważniejsza informacja - Noc kupały to tom drugi bardzo dobrze przyjętej Szeptuchy. Jak czytamy w opisie: "Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!". Wierzę, że warto dawać szansę polskim autorom, więc być może będzie to strzał w dziesiątkę. A w bestsellerach znajdą się też: Natasza Socha, Katarzyna Michalak i Magdalena Witkiewicz.




Wydawnictwo Edipresse / listopad 2016 / 200 stron
Trudno powiedzieć, czym okaże się ta książka - bo premiera przed nami. W zanadrzu małżeństwo, fatalne zauroczenie, a także "kliniki psychiatryczne, gabinety lekarskie, sex shopy, sale szkoleniowe" - i dlatego mam wrażenie, że może to być rzecz stworzona dla kobiet, które lubią eksperymenty, niebanalne lektury i zaskakująco estetyczne okładki książek. A to przecież też ważne!





Co warto wybrać?

Jaką książkę chcielibyście podarować, a jaką... dostać?

Dajcie znać! 

8 komentarzy:

  1. Ja bym chętnie przeczytała jakieś reportaże o Korei Północnej. Ewentualnie najnowszą część "Cienia wiatru". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Korea to mam coś do polecenia!

      Link: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/11/przezyc-droga-dziewczyny-z-korei.html

      Usuń
  2. Moja mama to chyba inne klimaty lubi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie? Mroczne? Historyczne? ;) To tylko pierwsza część, mam caaaaałą listę inspiracji. A te tylko z nazwy są "dla mamy". :p

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe propozycje - ja sama chętnie bym kilka przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet z chęcią dla siebie przygarnęłabym kilka z pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Post świetny! Moja mama zdecydowanie bardziej gustuje w okołoogródkowych klimatach, więc książki, które wymieniłaś niespecjalnie by ją zainteresowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś wkoło ogródka to polecam pozycje Mai Popielarskiej, stanowczo! Bardzo ładnie wykonane książki, ciekawa treść, dobre ilustracje. ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...