sobota, 12 listopada 2016

Książka na prezent dla taty (i nie tylko!)

Jeśli (tak jak ja) wierzysz, że planowanie prezentów w listopadzie to nie grzech, ten post jest dla Ciebie. Jeśli zaglądasz tu dzień przed Wielkim Wydarzeniem i panikujesz – ten post też jest dla Ciebie.




Mój wybór


W moim przypadku książka jest zaledwie dodatkiem. Standardowy wybór to akcesoria wędkarskie - zawsze strzał w dziesiątkę. Lubię jednak wciskać po książce każdemu, niezależnie od tego, czy czyta, czy też nie. Dlaczego? To proste! Wierzę, że nie ma ludzi, którzy nie lubią czytać - są tylko tacy, którzy nie znaleźli jeszcze lektury dla siebie.

Mój tata (oprócz wędkarstwa) uwielbia gotowanie, dlatego stawiam na książki z tej dziedziny. Przykład? W listopadzie ukaże się szałowe wydanie Kuchni staropolskiej. Jeśli jednak miałabym kupić tacie coś mniej praktycznego, mam trzy strzały:



Wydawnictwo Bernardinum / 2011 / 304 strony
Nie lubię Cejrowskiego jako faceta, ale jego książki o podróżach warto przeczytać. W rękach miałam pozycje starsze, nie jestem pewna, co wydaje teraz - ale Gringo wśród dzikich plemion to strzał w dziesiątkę. Cejrowski nie tylko przedstawia ostatnie dzikie plemiona, ale też wskazuje na ich sposób widzenia świata oraz metody... na przetrwanie w najbardziej kryzysowych sytuacjach.




Wydawnictwo Albatros / 2009 / 464 stron
Miłośnikom dżungli i opowieści z dreszczykiem polecić mogę Amazonię. Rollins to mistrz tworzenia klimatu, świetnie piętrzy akcję i wrzuca doskonałe zwroty. Z bohaterami, przyznaję, bywa różnie, ale jeśli ktoś uwielbia powieści przygodowe - Rollins, Rollins, Rollins! W tej powieści w środku dżungli przepada ekspedycja naukowa, a jakiś czas później z dziczy wyłania się niepełnosprawny człowiek... uleczony!





Wydawnictwo Burda Książki / październik 2014 / 652 stron
Ta książka musiała się pojawić w zestawieniu. Zaginioną dziewczynę należy poznać z kilku przyczyn. Raz, że była swego czasu bardzo modna; dwa, że stworzono na jej podstawie niczego sobie film; trzy, że autorka zastosowała kilka zręcznych wybiegów dla oszukania czytelnika. W skrócie: jest doskonałe małżeństwo, a kiedy pewnego dnia znika żona, okazuje się, że nic doskonałe nie było.





Facet praktyczny


Jak pisałam - książka to doskonały dodatek. Można postawić na czytadło, można postawić na humor (o tym dalej), można skupić się na pasji. Można też wybrać facetowi książkę... o facetach.


Wydawnictwo Znak / 2016 / 272 stron
Najpierw był blog i kanał na YouTube CzasGentlemanów.pl, później książka Mężczyzna z klasą. Co w środku? Kilka uwag o ubiorze, nieco przedwojennych manier przystosowanych do XXI wieku, porady dotyczące zapachu czy golenia. Krótko - małe święte pismo dla facetów.







Wydawnictwo Sine Qua Non / 2013 / 280 stron
A jeśli mężczyzna naprawdę interesuje się swoją aparycją, lubi doszukiwać się ciekawostek i często musi wbić się w garnitur, warto podarować mu tę książkę. Rzeczowo o modzie męskiej to rzetelny podręcznik - od tkanin i wzorów, przez fasony, aż do kolorów. Myślę, że kobieta zafascynowana modą też może po to sięgnąć.






Wydawnictwo Agora SA / 2012 / 296 stron
Warto zainwestować w książki dotyczące coachingu. Z doświadczenia wiem, że chociaż nas ciekawią, nieczęsto sami je sobie kupujemy. A dziesięć rozmów z ludźmi sukcesu? Myślę, że Łowcy milionów mogą pobudzić wyobraźnię, jednak od razu zaznaczam - to opowieść o tworzeniu się kapitalizmu po '89! Jak stworzono największe polskie firmy lat 80. i 90.? 






Facet z pasją

Fotografia? Sport? Wędkarstwo? A może Twój tato jest zapalonym kucharzem, kolekcjonerem lub miłośnikiem filmu? Nie ma nic lepszego niż książka rozwijająca pasje!



Wydawnictwo Publicat / 2015 / 960 stron
Seria 1001 to prawdziwa skarbnica. Miałam okazję trzymać w dłoniach - gwarantuję, że akurat ta książka robi oszałamiające wrażenie. Piękne ilustracje, ciekawostki o filmach, doskonale przemyślana lista do odhaczania pozycji obejrzanych. 1001 filmów, które musisz zobaczyć zadowoli każdego fana kina.






Wydawnictwo Muza / 2010 / 192 stron
Książka dla entuzjasty... joggingu? Okazuje się, że to możliwe - a na dodatek piórem jednego z najlepszych współczesnych pisarzy. O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu to mieszanka wybuchowa: rejestr treningów przygotowujących do maratonu, dziennik, pamiętnik z podróży, wspomnienie, analiza świata i pisarstwa. Jak znam Murakamiego - książka-igraszka. A na pewno zgrabna ciekawostka!





Wydawnictwo Sine Qua Non / październik 2016 / 336 stron
Zostając przy sporcie - może warto zainwestować w biografię idola? A może książka o historii ulubionej drużyny lub o dziejach danej dyscypliny? Polecam Marka Webbera, bo to rzecz świeżutka. A jeśli szukacie podobnych, zapraszam na stronę wydawnictwa Sine Qua Non - tu znajdziecie coś idealnego. Ronaldo? Juventus? A może Floyd Mayweather?


Co jeszcze?



Wydawnictwo Znak / 2016 / 272 stron
Autor książki Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka prowadzi blog oraz kanał na YouTube - a książka to podsumowanie tej działalności. Raz - humor; dwa - dużo ciekawostek; trzy - ilustracje; cztery - darmowe materiały multimedialne. Czy naprawdę trzeba czegoś więcej? Cóż... Owszem! Doskonałego, mniej znanego piwa do kompletu!





Wydawnictwo Prószyński i S-ka / listopad 2016 / 240 stron
Warto wspomnieć, że to druga książka tego niebanalnego duetu. Będzie trochę niepoważnie, a jednocześnie przeraźliwie konkretnie, bezpardonowo, ostro. Make Life Harder to wyzwanie intelektualne - a że temat polityki wszystkich nas dzieli i łączy równie mocno, książka doskonale trafi w zainteresowania większości. Konieczne poczucie humoru. Mnóstwo poczucia humoru. Mnóstwo.





Wydawnictwo Dolnośląskie / grudzień 2014 / 452 strony
Przypomniałam sobie o tej książce w ostatniej chwili. Dlaczego ją polecam? Raz, że to rzecz dla miłośników klasycznego kryminału; dwa, że Cormoran, główny bohater Wołania kukułki, może spodobać się facetom. Czemu? To weteran wojenny, ma kłopoty z kasą i... z kobietą. Szuka sposobu, by wyjść z dołka i nie dać po sobie poznać, że coś jest nie tak. Tymczasem znana supermodelka zostaje znaleziona martwa. Samobójstwo?




Co warto wybrać?

Jaką książkę chcielibyście podarować, a jaką... dostać?

Dajcie znać! 

10 komentarzy:

  1. Mój tata ostatnio jest zafascynowany wyprawami górskimi, himalaistami itd. Wspominał o książce "Kukuczka" - kupiłam. Był zachwycony. Więc.. dobra córeczka zrobiła już świąteczne zakupy i... mam już schowane dwie książki, które podaruję mu pod choinkę. "Zew lodu" i "Ucieczka na szczyt". Mam nadzieję, że i tym razem będzie to strzał w dziesiątkę! :)Bo przecież przy wyborze prezentu należy kierować się głównie gustem obdarowywanego! :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne propozycje! <3 Ja jeszcze nie szukałam niczego dla mojego taty, ale myślę, że coś w końcu rzuci mi się w oczy. ;) W tamtym roku otrzymał książkę o potrawach z ryb, był bardzo zadowolony, bo i wędkarz, i kucharz. ;)

      Usuń
  2. Zgadzam się, że "Wołanie Kukułki" to świetny pomysł na prezent dla taty. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama chciałabym przeczytać "Make life harder". Mojemu tacie sprezentowałabym powieść o II wojnie światowej, która go bardzo interesuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój tata na przykład bardzo ucieszyłby się z jakiejś książki w stylu Sienkiewicza, o fikcyjnych bohaterach w czasach średniowiecza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki mojemu tacie pokochałam książki Sienkiewicza. ;)

      Usuń
  5. A mój tata nie czyta. Za to ja przeczytałam kilka z tych listy, bardzo lubię Amazonię. Niemniej jednak ciekawy post.
    PS. Świetny wygląd bloga!

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam! Cieszę się, że trafiłam na Twój artykuł, bo tylko się upewniłam w swoim wyborze. Generalnie to moim zdaniem książki na prezent (i dla taty i dla mamy i dla w zasadzie każdego) to super pomysł. Ja też dla mojego taty zamawiam właśnie książki w www.bonito.pl - akurat mój tato na co dzień zajmuje się ezoteryką, masażami i medycyną alternatywną, więc wiem, że z tematyką zawsze trafię. Inna sprawa, że mój tato już dużo książek ma, a mieszkamy 400 km od siebie i widujemy się tyko kilka razy do roku na przysłowiową "chwilę" nieco utrudnia mi wybór książki, bo mogę kupić jakąś jaką już ma, ale na szczęście jeszcze się tak nie zdarzyło. W tym roku pójdę na pewno w ziołolecznictwo i zamówię coś o ziołach.
    Pozdrawiam ciepło i dzięki za dobrą dawkę energii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich przypadkach stawiam na nowości! Wtedy szansa na to, że osoba obdarowywana książkę ma, jest mniejsza. No i uwielbiam, naprawdę uwielbiam wymienianie się "listami do mikołaja"!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...